Czarny sezon Víctora Valdésa

Makaj

5 maja 2013, 11:38

Sport/fot.barcablaugranes.com

90 komentarzy

Tak złego sezonu Víctor Valdés nie miał w stolicy Katalonii od początku swojej kariery.

Nie należy przez to powiedzieć, że to 31-letni bramkarz jest wszystkiemu winien. Słabo spisuje się cała formacja obronna. W najlepszych momentach kadencji Guardioli, zespół nie tylko znakomicie spisywał się w ataku, ale wkładał również ogromny wysiłek w grę defensywy, dzięki czemu Valdés grywał całe mecze praktycznie nie dotykając futbolówki.

W tym sezonie nie wygląda to już tak różowo. Rzeczywistość jest taka, że liczby Valdésa są najgorsze od czasu, gdy dołączył do drużyny pod wodzą Louisa Van Gaala.

W sezonie 2003/2004, gdy Valdés bronił na przemian z Bonano, wpuścił 15 bramek w 14 meczach (średnia 1,07 gola na mecz). Od tamtej pory było już coraz lepiej. Najgorszy wynik to 35 goli w 35 meczach (sezon 2007/2008), ale warto przytoczyć też imponujące statystyki z sezonów 2009/2010 (24 goli w 38 meczach, średnia 0,63) czy 2010/2011 (32 mecze, 16 straconych goli, średnia 0,5).

W obecnym sezonie urodzony w L’Hospitalet bramkarza wpuścił już 32 bramki w 29 meczach, co daje średnią 1,10 gola na spotkanie. To prawda, że swoje najlepsze statystki osiągał z Puyolem i Abidalem w najwyższej formie, niemniej jednak problemy obronne to tylko jedna strona medalu. Druga to częstsze niż zwykle błędy Valdésa.

Do tego należy dodać skomplikowaną sytuację pozaboiskową. Bramkarz ogłosił, że nie przedłuży obowiązującego do 2014 roku kontraktu, co wywołało lawinę spekulacji. Víctor Valdés powinien wypełnić swój kontrakt czy też klub musi go sprzedać i szukać następcy już teraz? To z pewnością nie pomaga w koncentracji.

Aby w pełni ukazać nieciekawą sytuację Valdésa w tym sezonie, należy przypomnieć o zawieszeniu po meczu z Realem. Miało to miejsce w 26. kolejce Ligi BBVA, gdy po przegranym 1:2 meczu z Królewskimi Víctor Valdés kontestował decyzje arbitra, wykrzykując w jego stronę: „Zrobiliście nas w ch**a, nie macie wstydu!”.

Dzisiaj Valdésa również zabraknie na Camp Nou z powodu zapalenia powięzi podeszwowej lewej stopy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (90)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze