Icardi: Zainteresowanie Interu mi schlebia

Ola

18 maja 2013, 10:30

Sport

13 komentarzy

Mauro Icardi w 2011 roku odszedł z La Masíi do Sampdorii, w barwach której rozgrywa świetny sezon. Były zawodnik Barçy wypowiedział się na temat swojej przeszłości i zainteresowania Interu Mediolan, o którym głośno we włoskiej prasie.

W wywiadzie udzielonym Corriere dello Sport, Icardi przyznał, że wolałby nie mówić na temat transferów, ale nie potrafił ukryć swojego szczęścia z powodu zainteresowania takiego klubu, jakim jest Inter Mediolan. - Zainteresowanie Interu mi schlebia. To świetna drużyna i jeśli taki klub cię chce, to normalne, że człowiek czuje się szczęśliwy - zadeklarował Argentyńczyk.

Dla Icardiego jest to pierwszy pełny sezon w drużynie z Genui. Napastnik miał bardzo duży wkład w grę swojego zespołu, co sprawiło, że znalazł się w orbicie zainteresowań Interu Mediolan, który mógłby za niego zapłacić ok. 13 milionów euro.

Niewielka część tej kwoty powędrowałaby do Barcelony, która go ukształtowała. Mauro spędził w La Masíi trzy sezony (w latach 2008-2011). Był to etap, który zawodnik bardzo dobrze wspomina, mimo że zakończył się tak szybko. - Razem z moim agentem i tatą widzieliśmy, że styl napastników Barçy różni się od mojego. Jeśli ktoś taki jak Ibrahimović miał problemy, by dopasować się do tego systemu, wyobraź sobie, co by było ze mną - wyznał Icardi.

W Barcelonie spotkał się z innym pochodzącym z Rosario piłkarzem, Leo Messim, którego jest wielkim fanem. Piłkarz Sampdorii przyznał, że La Pulga w pośredni sposób przyczynił się do jego przyjścia do katalońskiego klubu. - Kiedy grałem w UD Vecindario, Barça mnie obserwowała, chciała mnie sprowadzić. Pewnego dnia kierownik przyjechał mnie zobaczyć i przywiózł mi zdjęcie z podpisem Messiego. Chciał mnie przekonać, bym zaakceptował ofertę i udało mu się to - wyjaśnił.

Po etapie w drużynie z Katalonii i pierwszym roku w Serie A, rozwój Icardiego może doprowadzić go wkrótce do tak wielkiego klubu jak Inter. Na tę chwilę napastnik chce zakończyć sezon z większym dorobkiem strzeleckim. - Chciałbym mieć na koncie dziesięć lub jedenaście bramek (ma ich 9). Chcę dawać zawsze to, co najlepsze, żyć w pokoju i wygrywać - zakończył były zawodnik Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze