Luiz Felipe Scolari zasiadł dziś na trybunach Camp Nou, gdzie wraz z Danim Alvesem oglądał mecz Barcelony z Realem Valladolid. Brazylijczyk nie mógł zobaczyć w akcji żadnego ze swoich kadrowiczów - ani Alvesa, ani Adriano.
- Neymar będzie wielkim wzmocnieniem dla Barçy i razem z Messim stanie się tutaj wielkim idolem. Dołączy do grupy, która nadal będzie wygrywać tytuły. Neymar może grać w Barcelonie już od presezonu, ale ja nic nie wiem, prawda? - powiedział selekcjoner reprezentacji Brazylii.
- Rozmawiałem z Rosellem na temat jego zachowania (Neymara - red.), jego sposobu bycia, o tym, jaki jest w relacjach z trenerami, o jego nastawieniu poza boiskiem. To przykładny chłopak, nie wiem, gdzie chce grać - powiedział zapytany o to jaki klub - Barçę czy Real - wybierze piłkarz. - Prawdopodobnie, ze względu na to, co powiedział jego agent, myślę, że jest bliżej Barçy, bliżej jednego ze swoich idoli, jak Messi - dodał.
Komentarze (35)