Przypominamy zasady, jakimi kierujemy się podczas wystawiania not: kryterium oceny graczy. Przekonująca argumentacja może zawsze wpłynąć na zmianę ocen. Prosimy pamiętać, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie są równoznaczne z "dla mnie Montoya 4, a Messi 6,25". Tylko rzeczowe i kulturalne komentarze będą brane pod uwagę.
Oceniający: SZUMI, ściah
Valdés - 6 - Mocno bezrobotny. Tylko dwa razy był zmuszony do interwencji (33. oraz 64. minuta), które na dodatek nie sprawiły mu żadnych problemów i raz musiał wybijać piłkę głową po złym podaniu Piqué. Poza tym niezła skuteczność podań oscylująca w granicach 75 %. Pewny punkt zespołu.
Alves - 6,5 - Bardzo aktywny i chwilami bardzo niedokładny. W całym spotkaniu zaliczył aż dziewiętnaście strat, które w większości przypadków były efektem kiepskich dośrodkowań Brazylijczyka. Kiedy jednak już dograł do kolegi precyzyjnie, to powinna paść z tego bramka. Takich otwierających podań widzieliśmy w wykonaniu Daniego aż trzy (44., 61. oraz 70. minuta). W destrukcji solidny, dobrze wywiązywał się ze swoich zadań.
Piqué - 7 - Zaliczył tylko jedną wpadkę, kiedy dograł do Valdésa zbyt wysoką piłkę. Poza tym niemal bezbłędny. Dobrze ustawiał się i współpracował z Mascherano, nie pozwalając napastnikom Espanyolu rozwinąć skrzydeł. W całym spotkaniu zaliczył jedenaście odbiorów, tylko dwa razy tracąc futbolówkę. Starał się zagrać odpowiedzialnie i ta sztuka mu się udała.
Mascherano - 7 - Na samym początku zagapił się w kryciu przy rzucie wolnym Espanyolu, ale później jego gra stała już na wysokim poziomie. Zagrał podobnie do Piqué - odpowiedzialnie i solidnie. Zanotował dziewięć odbiorów i tylko dwie straty. Delikatny minus za zbyt łatwe odpuszczenie rywala w 47. minucie, ale z drugiej strony duży plus za świetną interwencję z 42. minuty spotkania. Ogólnie stanął na wysokości zadania.
Alba - 6 - Zagrał dobrze w destrukcji notując dziesięć odbiorów, ale jednocześnie był zbyt mało aktywny w ofensywie. Nie przeszkodziło mu to jednak zanotować aż osiemnastu strat. Trudno wyszczególnić jego zagrania „ponad program". Przyzwoity występ, ale bez błysku.
Song - 8 (ZM*) - Kluczowy. Stoczył ciężką batalię z graczami Espanyolu w środku pola i wyszedł z niej zwycięsko. Pracował w destrukcji niczym automatyczna maszyna, notując aż czternaście odbiorów. Jednocześnie potrafił błysnąć w ofensywie, prezentując świetne podania w 14. oraz 32. minucie, a przy całym swoim zaangażowaniu zaliczył tylko dwie straty. Skuteczność podań Kameruńczyka oscylowała w granicach 94 %. Czego chcieć więcej?
Thiago - 7 - Mocno pracował w środku pola, notując sześć odbiorów i aż pięciokrotnie walcząc z rywalami w powietrzu. Wraz z Iniestą prowadził grę na wysokim poziomie, zachowując przy tym względny spokój. Momentami brakowało mu dokładności, czego efektem jest dwanaście strat, ale nie możemy zapomnieć o dwóch dobrych podaniach Brazylijczyka z 54. oraz 61. minuty.
Iniesta - 6,5 - W tandemie z Thiago prowadził grę drużyny. Podobnie jak Brazylijczyk mocno pracował w środku pola, notując siedem odbiorów. Był dokładniejszy od swojego kolegi, ale z drugiej strony nie zaprezentował żadnego otwierającego podania, skupiając się na wyprowadzaniu piłki z głębi pola. Jego próba strzału z 44. minuty niewiele minęła lewy słupek bramki Alvareza.
Alexis - 7,5 - Najlepszy zaraz po Songu. W kapitalny sposób zdobył swojego gola, będąc jednocześnie głównym architektem całej akcji. Całe spotkanie był zaangażowany maksymalnie w przebieg zdarzeń, co pozwoliło mu uzyskać aż pięć odbiorów. W 61. minucie zabrakło Chilijczykowi naprawdę niewiele, aby stanąć oko w oko z Alvarezem. Z każdym spotkaniem Sánchez nabiera coraz większej pewności siebie.
Fàbregas - 6 - Jeden z mniej efektywnych graczy Blaugrany, ale na pewno nie można mu odmówić zaangażowania w ten mecz. W 32. minucie zmarnował bardzo dogodną sytuację po dograniu Songa, natomiast niemal kwadrans później źle uderzył nożycami. Dla kontrastu w grze wzajemnej prezentował się bardzo dobrze. Nie był, tak jak momentami w tym sezonie, zagubiony na murawie. Wręcz przeciwnie - nieźle wychodził do podań i starał się brać udział w możliwie największej ilości akcji. Statystyki Fàbregasa są mało udane: trzynaście strat i dwa odbiory.
Villa - 5 - Znów zawiodła skuteczność (zwłaszcza w 54. minucie), ale Davidowi nie można odmówić aktywności i zaangażowania. Dość regularnie pokazywał się do gry, dobrze współpracując z linią pomocy i chwilami cofając się po piłkę. Przy golu Alexisa zaasystował z dużym wyczuciem - dało się we znaki jego doświadczenie. Warto również podkreślić próbę ekwilibrystycznego uderzenia z woleja, którą wykonał w drugiej połowie.
Rezerwowi:
Pedro - 6,5 - Pierwszy zmiennik. Nie był zbyt aktywny, choć należy mu oddać dwa odbiory, które zdążył zaprezentować kibicom. Kulminacyjny moment jego występu nastąpił w 86. minucie, kiedy po wzorowej „klepce" z Xavim, udało mu się zdobyć gola przesądzającego losy spotkania.
Xavi - 7 - Zaliczył tylko dziewięć minut gry, a udało mu się zanotować świetną asystę przy decydującym golu Pedro oraz jeden odbiór. Ewidentnie uspokoił grę w środku pola i należą mu się za to gromkie brawa.
Tello - bez oceny
ZM* - Zawodnik Meczu według Redakcji FCBarça.com
Komentarze (1068)