Ładny finał Pucharu Katalonii pomiędzy Barçą a RCD Espanyolem. Na prowadzenie wyszli Los Pericos dzięki bramce Simao, a pod koniec spotkania wyrównał Cesc Fàbregas, pokonując strzałem lewą nogą bramkarza rywali, który, swoją drogą, zaliczył świetny występ. Ostatecznie Barça wywalczyła Puchar Katalonii w konkursie rzutów karnych.
„Casilla był gwiazdą"
To właśnie Fàbregas wyróżnił pracę Kiko Casilli, o którym powiedział, że „miał świetny występ. Był gwiazdą". Pomocnik zaznaczył, ze Barça miała „wiele okazji". „Ostatecznie zdobyliśmy kolejne trofeum i wracamy do domu", dodał.
To był pierwszy Puchar Katalonii dla Fàbregasa, który przyznał w rozmowie z TV3, że „zawsze coś się dzieje w derbach tego typu", odnosząc się do rywalizacji na stadionie Lleida i starć między zawodnikami. Wydawało się, jakby pomiędzy obiema drużynami wciąż były jakieś niewyrównane rachunki po ostatnich derbach Barcelony. Cesc stwierdził jednak, że najważniejsze jest „to, że wygraliśmy".
Komentarze (22)