HSV Hamburg będzie rywalem FC Barcelony Intersport w wielkim finale Ligi Mistrzów, który zostanie rozegrany już dzisiaj, w Kolonii. Niemcy, z o wiele większą łatwością niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać, pokonali w półfinale swoich rodaków z drużyny THW Kiel, aktualnych mistrzów Europy.
Barcelonie Intersport po raz pierwszy w historii przyjdzie zmierzyć się z drużyną z Hamburga w oficjalnym spotkaniu. W 52 meczach, które Katalończycy rozegrali w europejskich rozgrywkach przeciwko niemieckim drużynom ich drogi nigdy jeszcze nie przecięły się z ekipą, która wczoraj okazała się lepsza od Kiel.
Silne strony HSV Hamburg
Drużyną HSV Hamburg kieruje były zawodnik, Martín Schwalb, który z ekpiy niemieckich, chorwackich i szwedzkich graczy stworzył drużynę na najwyższym poziomie. Wśród zawodników należy szczególnie podkreślić obecność Bittera oraz Dubnjaka. Ten ostatni z jedenastoma bramkami na koncie został najlepszym zawodnikiem wczorajszego półfinału i w ekipie HSV jest człowiekiem odpowiedzialnym za dyrygowanie atakiem. Warto wspomnieć także o bocznym obrońcy Hensie, skrzydłowym Lindbgerze oraz byłym zawodniku Barcelony - Igorze Vori.
Vive Targi Kielce w walce o trzecie miejsce
W meczu o trzecie miejsce polska drużyna, Vive Targi Kielce, prowadzona przez byłego barcelonistę, Bogdana Wentę, zmierzy się z obrońcą tytułu - THW Kiel.
Komentarze (28)