Spośród wszystkich zawodników znajdujących się na liście życzeń katalońskiego klubu, wydaje się, że jest już pewne, że jeden transfer nie dojdzie do skutku.
Po podpisaniu kontraktu z Neymarem, FC Barcelona chciałaby ściągnąć na Camp Nou obrońcę wybranego przez Tito Vilanovę i sztab szkoleniowy - występującego obecnie w PSG Brazylijczyka, Thiago Silvę.
Negocjacje są trudne i wydaje się, ze ostatecznie Barcelona będzie musiała obejść się smakiem. Wypowiedzi piłkarza dla francuskiego L'Equipe świadczą o tym, że nie planuje on przeprowadzki z Paryża.
"Tak jak w ubiegłym roku, są plotki, że mogę odejść do Barçy. W ubiegłym roku wybrałem Paryż i mam nadzieję, że wypełnię tu swój kontrakt, ponieważ dobrze się tu czuję", przyznał Brazylijczyk.
Thiago Silva wie, ze jest ważnym zawodnikiem jednej z najpotężniejszych drużyn w Europie i wierzy, że jeśli ekipa dokona kilku wzmocnień, może zajść daleko. "Rozmawiałem z kierownikami o letnich transferach. Mam nadzieję, że przyjdzie Rooney, to wielki piłkarz, byłby dużym wzmocnieniem i pomógłby nam wygrać Ligę Mistrzów".
Komentarze (125)