Były prezydent FC Barcelony, Joan Laporta, stanął w obronie Leo Messiego. W wywiadzie udzielonym programowi Els Matins w TV3 Laporta powiedział, że jest „przekonany, że Messi nie popełnił żadnej nieprawidłowości. Ani on ani jego ojciec nie są ekspertami w tej dziedzinie. Ich doradcy są dobrzy, wierzę, że wszystko się wyjaśni".
Laporta potwierdził także swoje ostatnie deklaracje odnośnie kandydowania w wyborach na prezydenta Barçy w 2016 roku. - Powiedziałem, że jestem gotowy i że sprawiłoby mi to radość, ale muszę to przemyśleć przed podjęciem decyzji - przyznał.
Były prezydent wypowiedział się także na temat swojego następcy. - Ja nie wniosłem powództwa przeciwko nikomu z powodu złej woli, by zniszczyć komuś życie. Rosell i jego zarząd musza się poprawić, bo do tej pory żyli z tego, co im zostawiliśmy - zauważył.
Laporta zaprzeczył również, że szpiegował Rosella. - Nie i wytłumaczyłem się z tego, a zarzuty zostały odsunięte. Po trzech latach jasne jest, że jestem zwolniony z odpowiedzialności w tej kwestii - zakończył Laporta.
Komentarze (31)