Kamerun nie ma już marginesu błędu

Ola

16 czerwca 2013, 12:10

Mundo Deportivo

32 komentarze

Alex Song wyjdzie dziś w podstawowym składzie na mecz z Kongo, który odbędzie się o 16:30 w Kinszasie. Aby wciąż móc marzyć o mundialu, drużyna pomocnika Barcelony musi to spotkanie przynajmniej zremisować.

Samuel Eto'o poinformował na swoich profilach na Twitterze oraz Instagramie, że nie będzie mógł wziąć udziału w tym meczu.

Nieposkromione Lwy nie mogą dzisiaj przegrać. Libia umocniła się w piątek na pozycji lidera grupy I, pokonując Togo (2:0), które nie ma już szans na awans. Kamerun ma trzy punkty straty do pierwszego miejsca, a nad dzisiejszym rywalem ma jedno oczko przewagi.

Jeśli zespół Songa dziś po południu wygra lub zremisuje, w ostatnim meczu z Libią, który odbędzie się 6 września, będzie musiał pokusić się o zwycięstwo. W razie remisu awansuje obecny lider, który w czerwcu 2012 roku pokonał Kamerun 2:1.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze