Kataloński dziennik Sport informuje o zainteresowaniu Barcelony młodym, brazylijskim obrońcą. Osiemnastolatek kosztowałby około dwa miliony euro i zostałby od razu wypożyczony do jednego z klubów Primera División.
Osiemnastoletni Matheus Dória, środkowy obrońca Botafogo, może stać się jedną z niespodzianek Barcelony tego okienka transferowego. Silny, lewonożny, szybki i dobrze panujący nad piłką Dória rozgrywa swój drugi sezon w pierwszej drużynie Botafogo i już teraz określany jest mianem następcy Thiago Silvy.
Według niemieckiego portalu Transfermarkt zawodnik wyceniany jest jedynie na dwa miliony euro, a jego obecny kontrakt wygasa w maju 2015 roku. Dória jest już traktowany bardzo poważnie przez Luiza Felipe Scolariego, jako wschodzący talent w nadchodzącej przyszłości. Swój debiut w seniorskiej reprezentacji ma już za sobą, po tym jak pojawił się na boisku w kwietniowym meczu z Boliwią, acz nie został powołany na Puchar Konfederacji ze względu na dostępność zarówno Thiago Silvy, jak i Davida Luiza.
Barcelona otrzymywała bardzo pochlebne raporty od kilku miesięcy na temat tego młodego obrońcy i w chwili obecnej sztab szkoleniowy analizuje, czy inne kluby z Europy wykazują zainteresowanie. Jedną z opcji po zakupie byłoby wypożyczenie piłkarza do jednej z drużyn w Primera División. Najpoważniejszym kandydatem mogłaby być Girona, która w środę zagra z Almeríą decydujący mecz barażowy o awans do najwyższej ligi rozgrykowej.
Komentarze (128)