Andrés Iniesta, który myślami jest już przy meczu z Tahiti, wziął udział w konferencji prasowej, by wypowiedzieć się na temat zbliżającego się spotkania.
- Największym szacunkiem dla rywala jest jak najlepsza gra i brak rozluźnienia. Nie myślimy o goleadzie z Tahiti. Chcemy spróbować wygrać mecz i zbliżyć się do awansu - przyznał pomocnik Barcelony.
- To przywilej i honor grać w tym kraju i na tym stadionie. Nie gramy tylko dla siebie, lecz też dla wszystkich ludzi, którzy nas podziwiają i oglądają, to jest największa odpowiedzialność - dodał odnośnie występu na Maracanie.
- W Hiszpanii wszyscy czujemy się graczami podstawowego składu, ponieważ poziom jest bardzo wysoki, nie ma zastrzeżeń. Wyjdziemy po to, by wygrać i zagrać dobrze. My gramy dla wielu ludzi, którzy widzą w nas siebie. Bycie na boisku jest czymś najpiękniejszym na świecie - skomentował zawodnik z Fuentealbilli.
Na koniec pogratulował zawodnikom reprezentacji U-21, którzy wygrali mistrzostwa Europy, pokonując w finale Włochów. - Ten tytuł oddaje wielkość hiszpańskiej cantery i to, że u podstaw wszystko robi się dobrze. Przeżywamy najlepszą epokę hiszpańskiego futbolu, mamy zapewnionych następców - zakończył.
Komentarze (37)