Brazylijski bramkarz, jeden z bohaterów Pucharu Konfederacji, zdecydował o opuszczeniu angielskiego klubu, Queens Park Rangers. Gracz może odejść z klubu za niską kwotę, przez co staje się interesującym piłkarzem na rynku transferowym.
Uważany za najlepszego bramkarza Pucharu Konfederacji Brazylijczyk, który we wrześniu skończy 34 lata, spędził ubiegły sezon w zespole z Premier League, Queens Park Rangers. Wcześniej, przez siedem lat, bronił bramki Interu Mediolan. Choć jego pobyt w londyńskim klubie był satysfakcjonujący, spadek do niższej klasy rozgrywkowej otworzył mu drzwi do opuszczenia druzyny.
Júlio César podpisał z The Hoops czteroletni kontrakt, jednak zawarta w nim klauzula pozwala mu na zerwanie umowy z przyczyn, które nie zostały ujawnione, pod warunkiem zapłacenia 3 milionów euro odszkodowania. Jednym z czynników pozwalających na takie rozwiązanie ma być spadek zespołu z Premier League.
Josias Cardoso, agent bramkarza, miał kontaktować się już z kilkoma klubami, między innymi z Arsenalem, Milanem i Romą, jednak po dobrym występie w Pucharze Konfederacji zainteresowanie bramkarzem wzrosło.
Rozwojowi sytuacji przygląda się Barcelona. Kataloński klub zaplanował przybycie Ter Stegena w 2014 roku, jednak jeśli Víctor Valdés opuści Camp Nou podczas tego okienka transferowego, w bramce zastąpić mógłby go właśnie Júlio César.
Komentarze (156)