Muricy Ramalho, były trener Neymara w Santosie, wyraził wątpliwości dotyczące adaptacji Brazylijczyka do gry Barcelony.
Muricy Ramalho ma wątpliwości dotyczące adaptacji Neymara w Barcelonie. Dla Ramalho, który przez dwa lata trenował nowego zawodnika Barçy w Santosie, nie jest jasne to, czy napastnik łatwo dostosuje się do gry katalońskiej ekipy.
W brazylijskim programie Bem, Amigos! Ramalho wyraził swoje zmartwienie sytuacją Neymara. „Kiedy szuka piłki w środku pola, liczba strat jest duża, zwłaszcza jak na poziom, na którym gra dzisiaj Barça”.
Ramalho uważa, że silnym punktem katalońskiej drużyny jest „podanie” i przyznaje, że to „trochę go niepokoi”. „Nie lubi on (Neymar – przyp. red.) robić tego, co robią zawodnicy Barçy”, analizował, dodając, że Brazylijczyk „wciąż musi się wiele poprawić. Barça będzie tego od niego wymagać”.
Poza wątpliwościami związanymi z adaptacją gracza, Ramalho przyznał: „To piłkarz, który w Barcelonie dużo zyska, ponieważ będzie grał z wieloma dobrymi zawodnikami u boku”.
„Musimy słuchać, że największy geniusz, jakiego mamy w brazylijskim futbolu odchodzi do Europy, żeby nauczyć się grać pressingiem. Mówienie o tym to absurd”, zakończył.
Komentarze (47)