Po wczorajszym spotkaniu, w którym Barcelona pokonała Santos 8:0 i zdobyła Puchar Gampera, trener Tata Martino wziął udział w swojej pierwszej pomeczowej konferencji prasowej.
Styl gry
„Barça przy piłce to coś charakterystycznego, bardzo rozpoznawalnego. Byłem zainteresowany tym, by odzyskać dość wysoki pressing i to nam się udało. Chcemy, by ten pressing powrócił, bo kiedyś drużyna już go stosowała, trzeba do niego wrócić. Możemy pracować nad głębszą grą skrzydłowych czy też włączaniem się bocznych obrońców. Przeplatać długie przygotowywanie akcji z szybkim atakiem. Warto też tego spróbować".
Cesc Fàbregas
„Mieliśmy króciutką rozmowę. Powiedziałem mu to, co sądzę, jaka jest sytuacja. Przez myśl mi nie przeszło, by na niego nie stawiać, jest jednym z najlepszych w tej drużynie. Ale jest pewna część, o której musi zdecydować on i ja nie mogę się w to mieszać. Chcę, by został. Odważę się powiedzieć, że zostanie. Nie myślę o żadnej innej sytuacji".
Neymar
„Jeśli drużyna dokonuje pressingu, to wszyscy muszą być w to zaangażowani. Leo, Pedro i Alexis zwykle to robią i musimy zaangażować w to Neymara. Zajmie mu to trochę czasu, ale dziś już to robił, jak cały zespół".
Stoper
„Patrzymy, czy są szanse na stopera. Mam zamiar pozostać z całą kadrą, jaka teraz z nami pracuje. Jeśli dojdzie do jakiegoś wzmocnienia, postaramy się, by było ono idealne pod względem sportowym i ekonomicznym. Po to, by zwiększyć jakość techniczną zespołu. Jeśli to zrobimy, to dobrze. Jeśli nie, będę bardzo zadowolony z tej kadry, jaką mam".
Debiut
„Jestem spokojny i dobrze się czuję od pierwszego dnia. Interesowało mnie, by znaleźć pierwsze pozytywne odpowiedzi, dwa lub trzy pojęcia, które zobaczyłbym w dzisiejszym meczu. Zaangażowanie, ambicja, zamysł... Tak mniej więcej wyglądał dzisiejszy mecz".
Alexis
„Wiemy, co jest zdolny dać drużynie w kwestii pressingu, już to robił w reprezentacji Chile, w tym aspekcie jest bardzo dobry".
Dongou
„Dobre jest to, że daje alternatywę, by grać inną dziewiątką. To dobrze, że mamy w tej kwestii alternatywę, zawodnika o innych charakterystykach niż Leo czy Cesc na tej pozycji. Oceniliśmy go bardzo dobrze i pojedzie z nami do Azji. Kiedy pojawia się chłopak z warunkami i ochotą, powstają oczekiwania".
Sztab szkoleniowy
„Jesteśmy tu pierwszy tydzień, dzielimy swój czas na wszystkich. Klimat jest dobry. Przyjęto nas bardzo dobrze. Dużo rozmawiamy, zobaczymy, jak to się potoczy. Ale to mnie nie martwi".
Komentarze (129)