W sobotę 10 sierpnia w Malezji Barca rozegrała swój szósty i ostatni mecz w ramach przygotowań do sezonu, który zacznie się za niespełna tydzień meczem u siebie z Levante. Od pierwszego spotkania rozegranego 24 lipca w Monachium, ekipa Blaugrany zanotowała na swoim koncie 4 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę. Barça zdobyła 27 goli i straciła 6. Najwięcej trafień zaliczył Leo Messi.
12 piłkarzy pierwszej drużyny rozpoczęło treningi 15 lipca, zaś uczestniczy Pucharu Konfederacji dołączyli do nich 29 lipca. Ci zawodnicy zadebiutowali w meczu o Puchar Gampera, oprócz Neymara, który uczynił to podczas towarzyskiego spotkania w Polsce.
Jedyna porażka tego presezonu miała miejsce w starciu z Bayernem (2:0). Następnie drużyna przekonująco wygrała w Oslo z Valerenga (0:7) i zremisowała w Gdańsku (2:2). Już z Tatą Martino na ławce Barca zaliczyła z pewnością najlepszy występ przeciwko Santosowi w Pucharze Gampera (8:0). Ostatecznie, tournée po Azji zakończyło się dwoma zwycięstwami, 1:7 w Tajlandii i 1:3 w Malezji.
Messi - pichichi
Najlepszym strzelcem presezonu został Leo Messi z 5 trafieniami. W odróżnieniu od sytuacji z poprzednich lat, tym razem Argentyńczyk mógł zacząć treningi od samego początku i pokazał, że po kontuzji, która uniemożliwiła mu występy w końcówce poprzedniego sezonu, nie ma już śladu. Zdobył 5 goli w 5 meczach. Nie zagrał jednak w Malezji ze względu na naciągnięcie mięśnia czworogłowego.
Pozostali najlpesi strzelcy to kolejno: Pedro (4), Alexis (3), Dongou (3) i Neymar (2).
Spektakularny Neymar
Presezon 2013/2014 miał posłużyć również temu, abyśmy mogli lepiej poznać Neymara da Silvę i zobaczyć go po raz pierwszy grającego w koszulce Barcelony. Brazylijczyk zadebiutował we wtorek 30 lipca wchodząc w 79 minucie na murawę boiska w Gdańsku. Następnie rozegrał połowę meczu o Puchar Gampera i zdobył swojego pierwszego gola dla Barçy w Tajlandii. W ostatnim meczu, w Malezji, Naymar zaliczył golazo, po tym jak,dzięki świetnemu przyjęciu, zgubił kryjącego go obrońcę, a następnie pokonał bramkarza strzałem lewą nogą przy krótkim słupku.
Dongou i Bagnack - dwa diamenty
Dwoma wielkimi odkryciami tego lata okazali się Jean Marie Dongou i Frank Bagnack. Ci dwaj 18-latkowie z Kamerunu zaczęli przygotowania do sezonu razem z pierwszą drużyną wraz z 9 innymi graczami drużyny rezerw. Ich dobra gra w ataku, a także zadowalacjąca praca w obronie sprawiły, że trenerzy zadecydowali zabrać ich na tournée po Azji.
Kontuzje - negatywna strona
Drugą stroną medalu, jak to ma zwykle miejsce w tym czasie, jest fakt, że wielu piłkarzy miało małe problemy fizyczne. Byli to Tello, Dos Santos, Pedro, Pinto i Messi. Wszyscy doznali drobnych kontuzji. Dodatkowo w ostatnim spotkaniu Cesc Fàbregas zwichnął prawą kostkę. Tymi, którzy jak do tej pory nie mogli trenować razem z grupą, są Puyol, Afellay i Cuenca.
Komentarze (36)