Były zawodnik Barcelony, Seydu Keita, zapewnia, że odszedł z powodów związanych z podatkami oraz zaprzecza o jakichkolwiek naciskach ze strony klubu w tej sprawie.
Keita uważa, że Barça jest wielkim zespołem i wróci do odnoszenia sukcesów w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie 2013/2014.
"Jestem przekonany, że Barcelona będzie aspirować do zdobycia wszystkich tytułów. Spadek formy pod koniec poprzedniego sezonu był spowodowany tylko i wyłącznie przez kontuzje. Barçę, którą widzieliśmy w meczach przeciwko Bayernowi Monachium nie była tą prawdziwą Barçą", mówił w wywiadzie dla Radio France Internacional.
"W Barcelonie spędziłem moje najlepsze lata jako piłkarz. Jeśli odszedłem, to nie było to przez to, że chciałem odejść lub klub chciał mojego odejścia. Było to po prostu spowodowane przyczynkami podatkowymi, które pojawiły się wraz z nowym ustawodawstwem", stwierdził.
Malijczyk dodał również, że siłą obecnej Blaugrany jest szatnia, którą tworzą nie tylko wielcy piłkarze, lecz również ‘wielkie osobowości'.
Keita powiedział również kilka słów na temat Neymara, który według niego będzie potrzebował trochę czasu na adaptację. "Barça jest wielkim oraz skomplikowanym klubem dla zawodników, którzy przychodzą tutaj z zewnątrz. Neymar jest wspaniałym piłkarzem, ale młodym. Potrzebuje czasu. Jako piłkarz jest dużym wzmocnieniem. Razem z Messim mogą stworzyć coś wielkiego", podkreślił.
Na koniec nie mogło zabraknąć kilka słów na temat Tito Vilanovy: "Bardzo go cenię i wiem, że on to odwzajemnia. Jestem przekonany, że wyjdzie z tego. On jest typem wojownika, człowiekiem z charakterem, którzy przezwycięży przeciwności. Tito nie chciał, abym odszedł, ale nie mieliśmy wyjścia. Wiem, że mnie cenił jako piłkarza i będę mu za to bardzo wdzięczny", zakończył.
Komentarze (49)