Óliver Torres, 18-letni piłkarz Atlético, który od pewnego czasu znajduje się w orbicie zainteresowań Barcelony, przyznał, że od dziecka kibicuje drużynie ze stolicy Katalonii.
W rozmowie z dziennikarzem La Sexta Torres przyznał: „Od dziecka uwielbiałem Barcelonę. Ale kiedy po raz pierwszy wszedłem na Vicente Calderón, pokochałem to miejsce. Jestem colchonero, nie ma innego zespołu w moim życiu” – przyznał młodzieżowy reprezentant Hiszpanii.
„Miałem możliwość, by odejść i nie skorzystałem z niej. Tutaj mam wszystko, a niektórych rzeczy nie można kupić” – dodał młody piłkarz.
Torres przyznał, że jego idolem jest Andrés Iniesta. „To wzór do naśladowania. Uwielbiam patrzeć na jego grę”. Gracz Atlético z entuzjazmem oczekuje dzisiejszego meczu i marzy o zdobyciu Superpucharu Hiszpanii.
Komentarze (79)