Szkoleniowiec Rojiblancos był zadowolony z postawy swojego zespołu i zapowiedział walkę na Camp Nou.
„Graliśmy z najlepszą drużyną na świecie, ale pokazaliśmy własne argumenty. Zagraliśmy dobre spotkanie, moi zawodnicy wykonali wielką pracę taktyczną. David zdobyła bramkę i był bliski strzelenia drugiej. Mój zespół zagrał naprawdę dobry mecz” – przyznał po meczu argentyński trener.
Simeone z optymizmem patrzy na rewanż, który odbędzie się w przyszłą środę. „Sprawa wygranej jest otwarta. Wczorajszy mecz był bardzo ważny i musimy dołożyć wszelkich starań, by za tydzień zagrać w takim tempie jak w pierwszym meczu. To, co widzieliśmy na Calderón, zachęca nas do dalszej pracy w tym samym kierunku. W rewanżu możemy wygrać, ale możemy też osiągnąć bramkowy remis. Jest kilka wyników, które będą dla nas korzystne”.
43-letni trener jeszcze raz stwierdził, że Barcelona to najlepszy zespół na świecie. „Z ławki weszli Neymar, Fábregas i Song. To najlepsza drużyna, ale ja jestem dumny z moich zawodników. Myślę, że pierwsza połowa to najlepszy występ, jaki zanotowaliśmy we wszystkich finałach”.
Komentarze (44)