Javier Mascherano jest jednym z sześciu piłkarzy, których Martino posyłał do boju od pierwszej minuty we wszystkich meczach tego sezonu.
Szefunio tak podsumował wczorajsze spotkanie: „Długo utrzymywaliśmy się przy piłce, ale nie potrafiliśmy wykorzystać naszych szans”. Mascherano był jednak zadowolony z wyniku: „To trzy ważne punkty, ponieważ Málaga jest wymagającym przeciwnikiem”.
Argentyński obrońca dodał, że mecz na La Rosaleda kosztował drużynę sporo wysiłku. „Wychodziliśmy na boisko po ciężkim spotkaniu z Atlético i wczoraj również włożyliśmy w mecz wiele wysiłku. Wciąż musimy poprawić wiele kwestii, ale łatwiej pracuje się wtedy, gdy wygrywasz”.
Jak czuje się Mascherano na początku sezonu? „Świetnie. Jestem świadomy, że kibice oczekują, iż gra da Barcelony oznacza brak jakiekolwiek marginesu na błąd. Pracuję, by utrzymać poziom klubu. Wszystko może się jednak zmienić w ciągu jednego meczu, w ciągu jednej sytuacji. Nie mogę być zbyt pewny siebie”.
Zdaniem Mascherano, do meczu z Atlético Barcelonie podejdzie „tak, jakby było 0:0 w pierwszym spotkaniu, ponieważ nie znamy innego stylu gry. Gdybyśmy grali na remis, musielibyśmy wiele wycierpieć”.
Komentarze (25)