Neymar: Messi jest dla mnie jak lustro

Jan Kidawa

6 września 2013, 11:52

Mundo Deportivo

48 komentarzy

Neymar Junior uczestniczył w ten czwartek w konferencji prasowej, na której m.in. odniósł się do słów australijskiego napastnika Archiego Thompsona. Piłkarz udzielił wywiadu brazylijskiemu dziennikowi Correiro, w którym okreśił Neymara jako „przereklamowanego".

„Szczerze mówiąc nie widzę tego wszystkiego co o nim się mówi. Podoba mi się tak samo jak Oscar (z Chelsea). Osobiście preferuję starsze pokolenie brazylijskich piłkarzy, takich jak: Ronaldo, Denílson, czy Romário", powiedział Thompson.

Ironiczna odpowiedź

Z kolei Neymar swoją wypowiedź zaczął od mocnej ironii, pytając dziennikarza: „Jak powiedziałeś, że się nazywa?" A następnie dodał: „Niech sobie mówi co chce, ale ja nie wiem kto to jest. Nigdy go nie widziałem i zobaczę dopiero podczas meczu. Mam nadzieję, że nic nie zrobi i że moja drużyna wygra."

Jeśli chodzi o relację z Leo Messim powiedział: „Respekt musi istnieć zawsze. Messi to jeden z moich idoli. Teraz kiedy żyję z nim z dnia na dzień i poznaję lepiej jako człowieka, staje się nim nawet bardziej. Jest dla mnie jak lustro."

Spokojniejsze życie w Barcelonie

Neymar przyznał, że jego życie w Barcelonie jest spokojniejsze. „Miasto jest spokojne, mam więcej wolności niż w Brazylii. Pomału uczę się nowego języka i kultury."

Zapytany czy teraz, jako że stał się piłkarzem FC Barcelony, będzie spoczywała na nim większa odpowiedzialność w reprezentacji, Neymar nie pozostawił wątpliwości. „Jeśli daliby mi większą odpowiedzialność od tej, którą mam teraz, to byłoby świństwo. A nie? Wszyscy mamy obowiązki. Futbol to nie tenis, który posiada tylko jedną twarz. Tutaj gra 11 zawodników, plus rezerwowi i trenerzy. Na każdym z nich spoczywa odpowiedzialność.

"W reprezentacji mnie nie chronią"

Nowy gwiazdor Barçy wypowiedział się również dość ostro na temat ochrony jaką miałby być otoczony w drużynie narodowej. „Nie ma żadnej ochrony jeśli chodzi o mnie. Jesteśmy drużyną i nie muszę być chroniony. Każdy ma swoją pracę do wykonania i swoją odpowiedzialność.

Warto przypomnieć, że wtorek Brazylijczycy zmierzą się w Bostonie z reprezentacją Portugalii Cristiano Ronaldo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (48)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze