Barça zdziwiona słowami Abidala

Makaj

6 września 2013, 16:00

Mundo Deportivo

106 komentarzy

Éric Abidal uderzył w Barcelonę twierdząc, że klub nie płacił mu pensji podczas jego choroby.

Faktem jest, że Francuz nie brał udziału w podziale premii za tytuły i rozegrane mecze. Klub twierdzi jednak, że zawsze wywiązywał się ze zobowiązań związanych z wypłacaniem pensji zawodnikowi. W tym przypadku część uposażenia Abidal otrzymywał od Barcelony, część zaś od ubezpieczyciela, u którego Barcelona wykupiła polisę na zdrowie Francuza.

Kataloński klub tym bardziej zaskoczony jest słowami Abidala, że zawsze wspierał go w walce z chorobą. Dowodem na dobre kontakty jest spotkanie Rosella i Sanllehíego z piłkarzem w Monako przy okazji niedawnego losowania grup Ligi Mistrzów.

Księgowi Barcelony szukają obecnie wszystkich dokumentów potwierdzających wypłacanie pensji Abidalowi. Klub chce spotkać się z piłkarzem oraz jego agentem celem wyjaśnienia tej nieprzyjemnej sytuacji. Jeśli jednak nie dojdzie do spotkania, klub nie wyklucza wydania publicznego oświadczenia.

Barça nie chce medialnej wojny z graczem. Abidal wciąż jest kochany w stolicy Katalonii i klub poważnie myśli o tym, by po zakończeniu jego kariery zaproponować mu stanowisko dyrektora ds. szkolenia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (106)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze