Cesc Fàbregas był gościem programu "Al primer toque" na antenie Onda Cero. Pytany był o swoją formę, Neymara, Valdésa i nieprzyznanie Madrytowi organizacji igrzysk olimpijskich w 2020 roku.
„Czuję się dobrze, a to bardzo ważne dla piłkarza. Czy będę najlepszy, czy nie, czas pokaże. Nie wydaje mi się poprawne mówienie, że jestem, tak jak w trakcie sezonu są momenty, gdy nie czuję się tak dobrze. Niemożliwe jest, aby w trakcie całego sezonu grać dobrze i być tak regularnym, choć prawdą jest, że w zeszłym sezonie z tym zgrzeszyliśmy. W kwietniu, maju, a nawet w marcu nie byliśmy przygotowani na sto procent. Celem na ten sezon jest, żebyśmy wszyscy byli gotowi na sto procent na cztery ostatnie miesiące sezonu, bo to robi różnicę.”
„Pogłoski na temat mojego odejścia latem były dla mnie zaskakujące, bo podczas Pucharu Konfederacji powiedziałem wyraźnie, że nigdzie się nie ruszam, że chciałbym zostać i triumfować. Mówię otwarcie o tym, co chcę zrobić. Jestem człowiekiem, który ma jasno sprecyzowane idee. Gdy chciałem odejść do Barçy, powiedziałem to głośno i wyraźnie i tak samo zrobiłem, gdy chciałem zostać i triumfować tutaj. Dlatego zaskoczyły mnie te insynuacje.”
„Neymar? To nieśmiały chłopak, bardzo spokojny, który dobrze się zaadaptuje. Chcemy, aby pomógł Barcelonie wygrywać trofea. Przyszedł tu, aby uczynić ten zespół jeszcze lepszym, jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.”
„Tito Vilanova? Ważne, że czuje się dobrze, że odpoczywa i się leczy. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.”
„Valdés? To bardzo ważny gracz dla drużyny. Wolę myśleć o teraźniejszości i wiem, że będzie chciał pożegnąć się rozgrywając wielki sezon, podnosząc w górę trofea.”
„Odejście Özila z Realu? Teraz będzie cieszył się grą w Premier League, ale la Liga nie straciła konkurencyjności.”
Madryt bez igrzysk olimpijskich w 2020 roku
„To był ciężki cios, bo były duże oczekiwania, liczono na zwycięstwo. To prawda, że zaskoczeniem było niezakwalifikowanie się do finału, ale trudno jest konkurować z takimi potęgami, jak Tokio.”
Komentarze (30)