Na konferencji prasowej przed sobotnim meczem z Barceloną pojawił się Jairo Samperio. Gracz Sevilli przyznał, ze Camp Nou to trudny teren, ale zapewnił, ze jego drużyna chce wywieźć z Barcelony korzystny wynik.
Zawodnik Sevilli Jairo Samperio przyznał, że Camp Nou, stadion na którym jego drużyna rozegra najbliższy mecz ligowy, „jest jednym z najtrudniejszych w lidze ze względu na rywala i jego piłkarzy”. Gracz zapewnił jednak, że zespół z Andaluzji „bardzo cieszy się na mecz i chce uzyskać pozytywny rezultat”.
Na konferencji prasowej Jairo powiedział, że „Z Barceloną nie można walczyć o posiadanie piłki”, dlatego jedyny możliwy plan zakłada „próbowanie gry z kontrataku, który jest ich słabym punktem, jeśli jakiś w ogóle mają”. Piłkarz z Kantabrii, który zasilił latem szeregi Sevilli, zauważył, że „chcąc coś wywalczyć, trzeba wzmocnić nieco środek pola”.
Piłkarz przyznał, że na początku sezonu Sevilla „popełnia błędy, które później przy kontrataku wykorzystują rywale”. Gracz zapewnił, ze „drużyna chce pokazać w następnym meczu, że sprawy mają się dobrze. W tych chwilach trzeba mieć spokój, ponieważ kiedy zaczniesz wygrywać mecze, wszystko pójdzie lepiej”.
Komentarze (14)