Tata Martino może w spokoju przygotowywać zespół do najbliższych meczów. Żaden z piłkarzy nie doznał kontuzji w meczach reprezentacyjnych.
Wirus FIFA nie zebrał swoich żniw w postaci piłkarzy Barcelony. Przerwy na mecze reprezentacyjne niejednokrotnie psuły plany trenerów przed spotkaniami w lidze. Na szczęściej zawodnicy nie odnieśli tym razemżadnych urazów i skończyło się na zwykłym, pomeczowym zmęczeniu.
Na wczorajszym wszyscy piłkarze, którzy byli na zgrupowaniach swoich reprezentacji (Neymar, Alexis, Song, Sergi Roberto, Valdés, Alba, Xavi, Iniesta, Pedro i Cesc – Messi dojechał później) trenowali osobno, by zregenerować się po długich podróżach. Z grupą nie trenowali w dalszym ciągu Dani Alves i Sergio Busquets, którzy wcześniej doznali kontuzji, a także Carles Puyol będący na ostatniej prostej do powrotu na boisku po półrocznej przerwie.
W sobotnim meczu z Sevillą nie obejdzie się bez rotacji, gdyż cztery dni później Barcelonę czeka pierwszy pojedynek w Lidze Mistrzów z Ajaxem Amsterdam. 'Tata' Martino ma jednak w kim wybierać i nie będzie miał problemu z zestawieniem składu na oba spotkania.
Komentarze (37)