Zwycięstwo Ajaxu przed wizytą na Camp Nou

Ola

15 września 2013, 16:19

FCBarcelona.cat

28 komentarzy

Ajax Amsterdam, prowadzony przez Franka de Boera, przed przyjazdem na Camp Nou minimalnie pokonał lidera Eredivisie, PEC Zwolle. Mecz był bardzo wyrównany, a bramki padały dopiero w ostatnich dwudziestu minutach gry.

W 72. minucie wynik otworzył Serero. Zaledwie trzy minuty później samobójcze trafienie zawodnika Zwolle zwiększyło przewagę Ajaxu do 2:0. Kiedy mecz wydawał się rozstrzygnięty, w 89. minucie Gioannis Gravenbeek zdołał zdobyć kontaktowego gola. Goście nie zdążyli już jednak wyrównać i spotkanie zakończyło się zwycięstwem zawodników z Amsterdamu 2:1.

SKRÓT MECZU

Remis wywalczony w samej końcówce

Drugi z rywali Barçy w Lidze Mistrzów, AC Milan, wywiózł jeden punkt z Turynu. Drużyna Massimiliano Allegriego strzeliła wyrównującą bramkę w 95. minucie gry, kiedy kibice gospodarzy już zaczynali świętować. Torino, które grało bardzo solidnie przez całe spotkanie, na trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu prowadziło 2:0. W 87. minucie Muntari umieścił piłkę w siatce, zmniejszając dystans do gospodarzy. Zawodnicy z Mediolanu nie złożyli broni. W 94. minucie Balotelli został sfaulowany w polu karnym, po czym sam zamienił jedenastkę na bramkę, doprowadzając do remisu 2:2. W obecnym sezonie Serie A AC Milan ma na swoim koncie cztery punkty.

target="_blank">SKRÓT MECZU

Celtic w walce o fotel lidera

Ostatni z przeciwników FC Barcelony w fazie grupowej Ligi Mistrzów, Celtic Glasgow, pokonał Hearts 3:1. Podopieczni Neila Lennona objęli prowadzenie w 19. minucie dzięki karnemu wykorzystanemu przez Commonsa. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Po przerwie na boisku działo się więcej. W 57. minucie Hearts doprowadziło do remisu za pośrednictwem Holta. Gospodarze nie cieszyli się zbyt długo z tego rezultatu, bo zaledwie siedem minut później zespół z Glasgow ponownie wyszedł na prowadzenie. Autorem bramki był Stokes. Trzecie i ostatnie trafienie dla Celticu miało miejsce w 86. minucie, a na listę strzelców wpisał się tym razem Pukki.

target="_blank">SKRÓT MECZU

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze