Czas na Ligę Mistrzów!

n00stress

18 września 2013, 11:05

195 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:0

Herb FC Barcelona

AFC Ajax

  • Lionel Messi 22', 55', 75'
  • Gerard Piqué 69'
  • środa, 18 września 20:45
  • Camp Nou
  • nSport+

Bardzo długo na to czekaliśmy, ale w końcu po blisko czterech miesiącach wraca piłkarska Liga Mistrzów, a razem z nią wielkie emocje i niezapomniane przeżycia. Barça zawsze jest jednym z faworytów tych rozgrywek i tym razem nie jest inaczej. Swój marsz do finału w Lizbonie na Estadio da Luz podopieczni „Taty" Martino rozpoczną na Camp Nou w starciu z młodym i niezwykle ambitnym Ajaksem, prowadzonym przez byłego zawodnika Barcelony, Franka de Boera.

59. edycja elitarnej Ligi Mistrzów to na pewno wielka szansa na rehabilitację dla Barcelony, która w poprzednim sezonie wyraźnie przegrała w półfinale z rozpędzonym Bayernem Monachium, późniejszym zwycięzcą. Na coś więcej w tym roku liczy również Ajax. Mistrz Holandii w minionym sezonie dość wyraźnie przegrał rywalizację w grupie D z Borussią i Realem.

Rehabilitacja Barcelony

Klęska w poprzedni sezonie była dla Barcelony bardzo traumatyczna. 0:7 w półfinale najbardziej prestiżowych piłkarskich rozgrywek na świecie nikt się nie spodziewał, a na pewno nie kibice Barçy, przyzwyczajeni po erze Guardioli tylko i wyłącznie do sukcesów. Rozpoczynające się rozgrywki mają być powrotem wielkiej drużyny prowadzonej, jak co roku, przez Leo Messiego, wspartego tym razem przez jednego z najlepszych młodych piłkarzy na świecie Neymara, a także nowego szkoleniowca -Gerardo Martino.

„To najbardziej prestiżowe rozgrywki, w których mierzymy się z najlepszymi w Europie. Kluczowe znaczenie ma dobre rozpoczęcie" - powiedział na wczorajszej konferencji Gerard Piqué. Nikt nie ma wątpliwości, że na Ligę Mistrzów czekają wszyscy, a dzięki zwycięstwom w niej przechodzisz do historii. Dlatego tak bardzo potrzebny jest dobry początek, z czym Barça w ostatnich edycjach akurat nie ma problemu. Odkąd Puchar Europy został przekwalifikowany na Ligę Mistrzów (1992/1993), Barcelona nigdy nie przegrała w debiucie na Camp Nou, a od sezonu 1997/98 nie straciła trzech punktów w żadnym meczu otwarcia.

Gerardo Martino, dla którego siłą rzeczy będzie to debiut w Lidze Mistrzów (podobnie jak dla Neymara - jeżeli zagra), nie zaskoczył powołaniami na środowy mecz z Ajaksem. Zabraknie oczywiście kontuzjowanego Jordi Alby, ale argentyński szkoleniowiec będzie mógł liczyć na Pedro, który nie zagrał z Sevillą.

Wspólna historia Ajaksu i Barcelony

Barcelonę i Ajax łączy dużo więcej niż tylko postać Franka de Boera, który największe triumfy święcił grając w koszulce blaugrana, czy Johana Cruyffa. Młody szkoleniowiec mistrza Holandii nie ukrywa, że Ajax swoim stylem ma przypominać Barçę, a filozofia katalońskiego klubu jest dla niego wzorem do naśladowania.

Wspólna historia obu wielkich drużyn rozpoczęła się jeszcze w latach 70, kiedy Johan Cruyff, legenda zarówno hiszpańskiego jak i holenderskiego zespołu, zamieniła Ajax Amsterdam na Barcelonę. Później wielu piłkarzy decydowało się na podobną drogą, czasami z przystankami w jeszcze innych krajach. Warto tu przypomnieć Michaela Reizigera, Patricka Kluiverta, Maxwella, czy ostatnio Zlatana Ibrahimovicia.

Razem z objęciem stanowiska szkoleniowca Ajaksu przez Franka de Boera coraz popularniejszy jest ruch w druga stronę. Podobna filozofia i styl gry oparty na formacji 4-3-3 sprawia, że dla młodych wychowanków katalońskiego klubu Amsterdam jest szansą na ogranie (Isaac Cuenca), czy powrót do wysokiej dyspozycji (Boja).

Ciekawostkę stanowi fakt, że oba kluby ani razu nie spotkały się w oficjalnym meczu. Patrząc na historię obu klubów i to co je łączy, jest to bardzo zaskakujące. Kto będzie lepszym w premierowym starciu Barcelony i Ajaksu? Zdecydowanym faworytem jest Barca, ale młody zespół z Amsterdamu na pewno nie podda się na Camp Nou bez walki.

Fantasy Champions League

Bardzo dziękujemy za dołączenie do naszej prywatnej ligi FCBarca.com w internetowej grze fantasy Champions League. Zainteresowanie było bardzo duże, a do zabawy zgłosiło się blisko 1500 osób. Wszystkim wam życzę powodzenia. Po wtorkowych meczach najwięcej punktów zgromadziła La Vanguardia (87), ale to dopiero początek i ja sam nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (195)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze