Podczas spotkania z mediami szkoleniowiec Biało-Niebieskich mówił o strategii swojego zespołu na Camp Nou.
Zaledwie 35-letni trener zdaje sobie sprawę, że postawienie autobusu w bramce na niewiele się zda. „Jeśli zablokujemy dostęp do bramki, mecz będzie bardzo długi i możemy go przegrać. Wiemy, z kim mamy do czynienia, ale nie możemy wyjść na boisko przegrani. Chcemy zagrać dobrą partię i być silniejsi niż oni” – powiedział.
Arrasate dodał: „Barcelona nie zmieniła się aż tak bardzo wraz z przybyciem Martino. Są pewne niuanse, ale efektywność i kontrola gry pozostały takie same”.
Problemem Realu Sociedad są w ostatnim czasie bramki, a właściwie ich brak. Ostatnie dwa mecze ligowe zakończyły się bezbramkowymi remisami. „Dużo nas kosztuje zdobycie bramki, a jest to najtrudniejsza rzecz w futbolu. W niektórych meczach brakowało nam goli, w niektórych nie mieliśmy klarownych okazji. Na Camp Nou musimy pokazać swoją najlepszą wersję. Jeśli będziemy razem i wzniesiemy się na wyżyny naszych umiejętności, będziemy mieli szanse”.
Komentarze (35)