Neymar triumfuje w szatni

Makaj

3 października 2013, 10:30

Mundo Deportivo

82 komentarze

Były gracz Santosu potrzebował zaledwie dwóch miesięcy, by zaadaptować się do drużyny i dać jej swoją najlepszą wersję.

Leo Messi nie mógł wystąpić na Celtic Park z powodu urazu. Kibice mieli nadzieję, że odpowiedzialność za drużynę weźmie Neymar. Nie zawiedli się: Brazylijczyk był decydującym zawodnikiem spotkania ze szkocką ekipą.

To był więcej niż dobry mecz Neymara. Brazylijczyk spełnił oczekiwania kibiców, stwarzając największe zagrożenie pod bramką Forstera. Stwarzał drużynie przewagę dzięki niezliczonym dryblingom, rozrywał obronę Celticu i był bez wątpienia jednym z fundamentów zwycięstwa.

Przychodząc do Barcelony, Neymar zabrał ze sobą prestiż z Kraju Kawy. Trudniej jest jednak potwierdzić swoją klasę na boisku, a Brazylijczyk już to zrobił. Najlepszym tego przykładem jest spotkanie z Celtikiem. Neymar walczył, wygrywał pojedynki jeden na jeden, stwarzał zagrożenie. To po faulu na nim arbiter pokazał piłkarzowi gospodarzy czerwoną kartkę.

Ponadto Ney ciężko pracował w obronie, odzyskując aż osiem piłek. Wykazał się też hartem ducha, gdy po zderzeniu głowami z Izaguirre upadł na murawę i długo się z niej nie podnosił. Klubowi lekarze sprawdzali, czy piłkarz nie ma problemów z równowagą i rozważali nawet zmianę, ale Brazylijczyk wrócił na plac gry.

Kiedy boisko opuścić Cesc, Neymar wskoczył na pozycję fałszywej dziewiątki. I chociaż jest to miejsce Leo Messiego, Brazylijczyk pokazał, że również potrafi stwarzać wielkie niebezpieczeństwo. Kolejna okazja na oglądanie popisów Neymara już w sobotę na Camp Nou.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (82)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze