W ostatnich tygodniach trener drugiej drużyny Barcelony ma problemy z pozycją środkowego napastnika. Najpierw Sandro Ramírez leczył swoje dolegliwości, a w zeszłym tygodniu Dongou został kontuzjowany na Mini Estadi przeciwko drużynie z Mallorki i będzie pauzował przez piętnaście dni.
Eusebio powinien znaleźć rozwiązanie, które weźmie po uwagę gotowość do gry kanaryjskiego napastnika albo postawić na Tonniego Sanabrię. Sandro już w tym tygodniu trenował bez żadnych problemów z kolanem i dlatego, jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to on powinien wyjść w pierwszym składzie i zagrać w niedzielę o godzinie 17 przeciwko drużynie z Ponferrady. W sobotę Barça B będzie miała ostatni trening w Ciutat Esportiva i to wówczas zostanie podjęta decyzja.
Drugą opcją Eusebio jest postawienie na Tonniego Sanabrię. Ten paragwajski napastnik zademonstrował już w młodzieżowej lidze mistrzów, że w każdej chwili jest gotowy wybiec na boisko. Sanabria strzelił dwa gole przeciwko Celticowi dla zespołu Jordiego Vinyalsa, a po powrocie zaczął już trenować z drużyną Eusebio.
W każdym razie to Sandro Ramírez ma większą możliwość, aby zostać powołanym do pierwszego składu, ponieważ to on grał zamiennie z Dongou na pozycji środkowego napastnika. Kanaryjczyk strzelił do tej pory jednego gola przeciwko Realowi Madryt Castilla.
Komentarze (5)