Mariño: Valdés jest dziś najlepszym bramkarzem

Ola

5 października 2013, 18:01

Mundo Deportivo

31 komentarzy

Diego Mariño, bramkarz Realu Valladolid, udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo, w którym mówił głównie o najbliższym przeciwniku swojej drużyny oraz o Víctorze Valdésie.

Mundo Deportivo: Masz 23 lata, za sobą kilka kolejek, które dały ci miejsce w pierwszym składzie Valladolid. Dziś zadebiutujesz na Camp Nou. Bez Messiego lepiej, prawda?
 Diego Mariño: Zawsze jest lepiej, kiedy nie gra przeciwko tobie najlepszy na świecie, ale jak grają Iniesta, Neymar, Cesc, Pedro, Xavi, Tello i spółka, to też nie możemy być spokojni. Barça zawsze jest ciężkim rywalem, a szczególnie gdy gra u siebie.

Pod nieobecność Messiego na Neymarze spoczywa ciężar atakowania. Jak go oceniasz?
Widzę, że się rozkręca. Ma niesamowitą szybkość, jest bardzo zdolny i bardzo ciężko go zatrzymać. Sprawi nam dużo problemów.

Do Valladolid dotarła debata na temat tego, czy wraz ze zmianą trenera zmienił się styl gry Barçy?
Coś słyszeliśmy, ale ja oceniam Barçę mniej więcej tak samo jak zawsze. Jeśli Barcelona cierpiała, kiedy przeciwnik zamykał się na własnej połowie, to logiczne, że nowy trener będzie starał się poszukać czegoś innego, że poprosi, by czasami grano mniejszą liczbą podań, za to częściej stosowano długie piłki, by zaskoczyć rywala. Nie widzę problemu.

Teraz w modzie jest Bartra. Ty wygrałeś razem z nim ostatnie mistrzostwa Europy U-21 w Izraelu. Jak go oceniasz?
To bardzo dobry stoper, a jedyne, czego mu brakuje, to by ktoś mu zaufał i pozwolił grać. Nie jest łatwo postawić na młodego chłopaka w takim klubie jak Barca, ale Marc ma jakość, by odnosić sukcesy.

A jako bramkarz, co sądzisz o Víctorze Valdésie?
Dla mnie, na dzień dzisiejszy, jest najlepszym bramkarzem, gra na spektakularnym poziomie.

Lepszy niż Casillas?
Lepszy niż Casillas i wszyscy. Broni wszystko na górze, na dole, karne... To maszyna. Gra lepiej niż kiedykolwiek, jest spokojny, szybki, skoncentrowany... Jego odejście jest problemem dla Barçy.

A jako że odchodzi, kogo byś widział na jego miejscu?
Tak z marszu bym powiedział, że De Geę. Jest bardzo spokojny, młody, ale doświadczony, już wie, co to presja, bo grał w dwóch wielkich klubach... Ale nie sądzę, by Manchester pozwolił mu odejść. Reina również ma dobry profil, bo zna klub. Ter Stegen? Tak naprawdę, nie widziałem go za bardzo, ale jeśli się o nim mówi, to znaczy, że gra na poziomie. W każdym razie rozwiązanie tego problemu nie będzie łatwe dla Barcelony. Nie będzie też łatwo temu, który przyjdzie, ponieważ zawsze będzie porównywany do Valdésa.

Wróćmy do meczu. Jak zagra Valladolid?
Postaramy się, by Barça nie czuła się wygodnie, będziemy dużo biegać, spróbujemy nie popełniać błędów, bo słono za nie zapłacimy. Postaramy się grać bardzo blisko siebie i wykorzystać okazje. Remis byłby sukcesem.

Rayo miało większe posiadanie piłki niż Barca. Valladolid może też to osiągnąć?
Nasz styl nakazuje utrzymywać się przy piłce jak najdłużej się da, ale to oczywiste, że Barça będzie dominować. To, co powinniśmy zrobić, to postarać się to przetrzymać, grać z dala od naszego pola karnego i stwarzać niebezpieczeństwo. No i biegać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze