Chociaż jeszcze kilka dni temu występ Włocha w meczu z Barceloną był bardzo wątpliwy, trener Rossonerich zdecydował się powołać go na dzisiejsze spotkanie.
„Wraz z transferem Neymara Barça ma jeszcze więcej możliwości niż my, niemniej jednak postaramy się powtórzyć plan taktyczny z pierwszego meczu minionego sezonu. Chcemy być agresywni i zamknąć gościom drogę do bramki. Skupimy się na tym, by nie zostawić Barcelonie zbyt dużo miejsca” – powiedział Allegri.
Urodzony w Livorno trener dodał: „To będzie bardzo trudne spotkanie. Nie jesteśmy jednak słabszym zespołem niż Osasuna”.
46-letni szkoleniowiec przyznał też, że dopiero dzisiaj zdecyduje o obsadzeniu miejsca w ataku. „Balotelli czuje się lepiej, ale decyzja nie została jeszcze podjęta. Zobaczymy po ostatnim treningu”.
Komentarze (44)