Powrót do czołówki światowego futbolu Brazylijczyka Kaki jest jednym ze źródeł nadziei na odzyskanie dawnego blasku dla pogrążonego w kryzysie zarówno sportowym, jak i instytucjonalnym, włoskiego Milanu. Sam piłkarz, były zawodnik Realu Madryt, wypowiedział się w programie Tiki taka m.in. na temat dzisiejszego starcia z Barceloną oraz obecnej sytuacji klubu.
O Barcelonie: „Nie jest łatwo nam z nimi grać ze względu na styl gry jaki prezentują. Moja obietnica jest taka, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby ich pokonać. Przechodzimy trudny moment, ale mecz z Barceloną to dla nas dobra okazja, żeby go przezwyciężyć. Powinniśmy zagrać tak jak w pierwszym spotkaniu. To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu".
O kryzysie w drużynie: „Wyjdziemy z tego dzięki sile naszej woli. Nic innego nie mogę obiecać. Gole i asysty to sprawy techniczne, a ja mogę zagwarantować siłę woli drużyny. Pokazaliśmy to już w pierwszym meczu z Barceloną rozgrywając dobre zawody".
O porażce z Fiorentiną: „ Porażka z Fiorentiną boli, jak każda porażka na San Siro. Jednak problemów nie da się rozwiązać gadaniem. To dopiero początek. Nie daję trenerowi żadnych wskazówek taktycznych, gdyż to on za to odpowiada. Najważniejszym jest teraz, żebyśmy stanowili jedność jako drużyna i odzyskali pewien automatyzm w grze. To doda nam pewności i sprawi, że będziemy szczęśliwi".
O Balotellim: „Mario to wielki człowiek, musi jedynie zrozumieć, że w świecie futbolu spoczywa na nim pewna odpowiedzialność. Zarówno w Milanie, jak i w reprezentacji Włoch. Jest wzorem dla wielu ludzi i musi umieć sobie radzić z tak poważną odpowiedzialnością".
Kaká: Mecz z Barceloną to dla nas szansa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (54)