Dwa lata po zawieszeniu butów na kołku były piłkarz Barcelony, Edmilson, ogłosił za pośrednictwem portali społecznościowych, że będzie nowym dyrektorem sportowym drugoligowego brazylijskiego klubu z przedmieść São Paulo, Gremio Baruerí.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że zaczynam nowy etap w swoim życiu. Będę pracował ciężko, aby Gremio Baruerí powróciło na szczyt", napisał Edmilson.
Od momentu zakończenia kariery piłkarskiej w 2011 roku były środkowy obrońca, mistrz świata z 2002 roku, pracował jako komentator w jednej z brazylijskich telewizji. Angażował się także w działalność swojej fundacji pomagającej dzieciom zagrożonym wykluczeniem społecznym w Taquaritindze, rodzinnym mieście Edmilsona.
Brazylijczyk zawsze podkreślał, że chce związać swoje dalsze życie z futbolem. Kiedy ogłoszono transfer Neymara do Barcelony, spekulowano, iż Edmilson może powrócić do stolicy Katalonii, aby pracować w sekcjach młodzieżowych klubu i pomóc swojemu rodakowi w adaptacji w Hiszpanii.
9 grudnia Edmilson zostanie zaprezentowany jako nowy dyrektor sportowy Gremio Baruerí i zacznie pracę nad tworzeniem nowej drużyny, która w krótkim czasie będzie mogła awansować do brazylijskiej Primera División Campeonato Paulista, gdzie grają takie tuzy jak Corinthians, São Paulo, Santos czy Palmeiras.
Zatrudnienie Edmilsona nie przeszło niezauważone w świecie brazylijskiego futbolu, gdzie były piłkarz São Paulo, Lyonu i Barcelony, jest niezwykle ceniony za nienaganne zachowanie i szczerość. Barcelonismo nadal pamięta, gdy w czasach Franka Rijkarda Edmilson określił Ronaldinho mianem „czarnej owcy" z powodu jego braku profesjonalizmu i zaangażowania w grę.
Komentarze (2)