Roberto Martínez, trener Evertonu, w samych superlatywach wypowiedział się na temat wypożyczonego z Barcelony Gerarda Deulofeu.
19-latek przeżywa wspaniały czas. Nikt nie ma wątpliwości, że wypożyczenie gracza na Goodison Park już jest sukcesem. Młody Hiszpan zaadaptował się do drużyny, czego efekty widzimy obecnie.
W ostatnich trzech meczach Evertonu Gerard Deulofeu rozegrał 122 minuty i zdobył dwie bramki. Szczególnie ważne (i bardzo ładne) było trafienie z The Emirates, które dało The Toffees punkt w starciu z liderem.
„Deulofeu przewyższył moje oczekiwania. Myślałem, że proces adaptacji zajmie mu trochę więcej czasu i dopiero w okolicach stycznia przystosuje się do angielskiej piłki. Jestem bardzo zadowolony z faktu, iż Barça zaufała nam w kwestii rozwoju tego chłopaka” – powiedział Roberto Martínez.
40-letni trener Evertonu pochwalił Deulofeu za zmianę postawy: „W pierwszych meczach, gdy stracił piłkę, stał w miejscu i patrzył na sędziego. Gdy przekonał się, że to nie działa, jego reakcją na stratę był szybki powrót i próba odzyskania piłki”.
Zdaniem Martíneza kluczową rolę w czasowej przeprowadzce Deulofeu na Wyspy Brytyjskie odegrali Cesc Fàbregas i Gerard Piqué. „Trenowali na Wyspach i wrócili do Hiszpanii znacznie lepsi. Myślę, że z tego właśnie powodu na Anglię zdecydował się Deulofeu”.
Komentarze (45)