Tata Martino nie zamierza dokonywać żadnych zmian w kadrze podczas zimowego okna transferowego. Chce zatrzymać tych samych 25 zawodników, z którymi rozpoczynał sezon, jednak jest w stanie zaakceptować sprzedaż jakiegoś piłkarza, jeśli klub uzna, że jest to korzystne pod względem ekonomicznym.
Tymi, na których odejście zgodziłby się bez problemu, są Cuenca i Afellay. Ten pierwszy ma już pozwolenie na grę, lecz jeszcze ani razu nie znalazł się na liście powołanych. Barça czeka na ruch klubów, które o niego pytały. W grę wchodzi co najmniej wypożyczenie, tak jak w zeszłym sezonie. Odejście Afellaya jest bardziej skomplikowane, ponieważ Holender wciąż nie może grać i wygląda na to, że będzie kontynuował rehabilitację w Barcelonie.
Pożegnanie tych dwóch zawodników jest dość prawdopodobne, ale może się też zdarzyć jakaś niespodzianka. Możliwe jest odejście Cristiana Tello. Skrzydłowy jest obecnie piątym w hierarchii napastnikiem, a ostatnio coraz głośniej mówi o możliwości zmiany otoczenia, jeśli jego pozycja w drużynie się nie zmieni. Tello cieszy się dobrą opinią i na pewno nie narzeka na brak ofert. Szczególnie, że ma za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji Hiszpanii.
Komentarze (135)