Obrońca Barcelony, Brad Oleson, zmierzy się w sobotę w Lidze Endesa ze swoim byłym zespołem, Laboral Kutxa. To pierwsze spotkanie „podczas skomplikowanego miesiąca z ciężkimi rywalami".
W Eurolidze Katalończycy udadzą się kolejno na dwa wyjazdy, do Stambułu i Aten, aby zmierzyć się z Fenerbahçe i Olympiakosem. Oleson uważa, że zespół będzie musiał mocno walczyć, by wyjść z tych potyczek zwycięsko.
Po przekonującym zwycięstwie z Anadolu Efes 84:65 na początek Top 16 zawodnicy Xaviego Pascuala muszą skupić się na rozgrywkach krajowych, w których nie mogą sobie pozwolić na kolejne porażki.
Przeciwnikiem, na którym trzeba się teraz skupić, jest Laboral Kutxa. Ten zespół wciąż nie ma zagwarantowanego udziału w Copa del Rey i przegrana jeszcze bardziej mu to skomplikuje.
Oleson, który grał trzy i pół sezonu w Vitorii, wyjaśnia, że ze względu na jego przeszłość w tym klubie, „będzie to miłe spotkanie".
Obrońca Barçy dodał, że zespół Basków „jest zawsze trudnym przeciwnikiem", ponieważ „Buesa Arena wypełnia się na każdym meczu, a kibice dopingują z zaangażowaniem".
Komentarze (1)