Po trwającym niespełna godzinę locie piłkarze Barcelony wylądowali na lotnisku w Walencji.
Prosto z lotniska drużyna udała się do hotelu. Tam piłkarze zjedzą obiad, odpoczną i około godziny 16:00 udadzą się na stadion.
Eskapadzie do Walencji przewodniczą dyrektor sportowy Andoni Zubizarreta, dyrektorzy Jordi Mestre i Ramon Cierco, wiceprezydent Carles Vilarrubi oraz rzecznik Toni Freixa.
Ciekawostką dotyczącą lotu jest fakt, iż jeszcze na lotnisku El Prat w Barcelonie jeden z kibiców mających bilet na pokład samolotu zgubił swój portfel, przez co nie mógł razem z drużyną polecieć do Walencji.
Komentarze (7)