Rosellowi grozi nawet osiem lat więzienia

Gołąbka

24 stycznia 2014, 14:19

AS

86 komentarzy

Sprawa transferu Neymara i zbliżająca się rozprawa w madryckim sądzie nie jest jedynym problemem, jaki może spędzać sen z powiek byłemu prezydentowi FC Barcelony. Brazylijska prokuratura prowadzi także dwa postępowania o oszustwa, w których jednym z oskarżonych jest Sandro Rosell.

W przypadku skazania za falsyfikację dokumentów i przyjęcie korzyści majątkowych przy organizacji meczów towarzyskich reprezentacji Brazylii z Portugalią w 2008 roku może otrzymać karę ośmiu lat więzienia. Aktualnie prokuratura domaga się zwrotu trzech milionów euro, które otrzymała firma Rosella, Ailanto Marketing Ltda.

W poprzednim roku brazylijska prasa ujawniła kilka śledztw, w które zamieszany jest były prezydent Barcelony. Zarzuca mu się przyjęcie części pieniędzy zapłaconej CBF (Brazylijska Federacja Piłki Nożnej - przyp. red.) przez reprezentacje z całego świata, które grały z Brazylią. Środki te były rozsyłane do oddziałów firmy znajdujących się na terenie Stanów Zjednoczonych i raju podatkowego w Andorze.

Bliski znajomy Rosella, Ricardo Teixeira, został zmuszony do rezygnacji z funkcji prezesa CBF po serii zarzutów o korupcję i malwersacje podczas 23 lat sprawowania tej roli. Przed odejściem miał pozostawić system tak zorganizowany, by Rosell otrzymywał pieniądze za te sparingi do 2022 roku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (86)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze