Barça wciąż niepokonana w Top 16

Tomek Jędrzycki

24 stycznia 2014, 08:40

FCBarcelona.es

4 komentarze

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

83:79

Herb FC Barcelona Basket

Unicaja Malaga

Katalończycy, dzięki świetnej grze Navarro na początku czwartej kwarty, pokonali ostatecznie Unicaję, która walczyla do samego końca. Suárez, z pięcioma trójkami, był największym zagrożeniem dla gospodarzy, którzy pozostali niepokonani w Top 16.

FC Barcelona odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu w Top 16 Euroligi pokonując 83:79 Unicaję Málaga, która do końca walczyła o zwycięstwo. Barça, która odniosła 16 z rzędu zwycięstwo na tym etapie rozgrywek i jest na najlepszej drodze do osiągnięcia swojego najlepszego wyniku -17 zwycięstw- prowadzi w grupie E Top 16 z bilansem 4-0.

Wyrównany mecz

Pomimo świetnego początku Barçy, która grała bardzo dobrą koszykówkę (11:2), Unicaja pokazała, dlaczego jest jedną z szesnastu najlepszych drużyn w Europie. Zawodnicy Joana Plazy, po czasie wziętym przez trenera, wyrównali stan rywalizacji dzięki punktom Nika Canera-Medleya. Amerykański skrzydłowy zdobył dziesięć punktów i po dziesięciu minutach Katalończycy prowadzili już tylko 25:24.

W drugiej kwarcie również zdobyto sporo punktów, a w meczu było dosłownie wszystko. Po punktach Nachbara i wyniku 34:28, Málaga zanotowało serial punktowy 2:10, który dał prowadzenie gościom na tablicy wyników, a gra zamieniła się w wielką bitwę i toczyła się punkt za punkt. Abrines, na zaledwie trzy sekundy do końca, wyprowadził drużynę na prowadzenie 44:43 do przerwy. Publiczność w Palau nie była zadowolona z sędziowania, które dopuszczało ostrą grę przyjezdnych (mecz sędziował Polak Grzegorz Ziemblicki).

Suárez on fire

Po przerwie nadal można było oglądać sporo punktów. Nie chodzi o to, że obrona nie funkcjonowała tak jak należy, ale obie drużyny czuły się dobrze w ataku i zawodnicy byli dobrze dysponowani rzutowo. W Máladze szalał Suárez rzucając za trzy, a pomagał mu Granger, natomiast z drugiej strony nieźle grał Navarro, a pomagali mu Dorsey swoją gra pod koszem i Huertas swoimi penetracjami. Po przetrwaniu dwóch krytycznych momentów (56:63 i 61:68), zespół Pascuala zareagował i zamknął kwartę z wynikiem 66:68.

Navarro bierze mecz w swoje ręce

Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Navarro. Kilka udanych akcji i celnych rzutów wystarczyło, aby zmienić wynik. Od wyniku 66:68 drużyna przeszła do rezultatu 79:70 (35 min.), po ośmiu punktach z rzędu Navarro i trójce Nachbara. Run 13:2, ciężko zranił Unicaję, która nie była już w stanie wrócić do gry.

W ostatnich trzech minutach zawodnicy Plazy chcieli odrobić stratę rzutami z dystansu, próbował Calloway, Vidal i Suárez, ale Katalończykom udało się utrzymać prowadzenie i pomimo nerwowej końcówki, zespół odniósł ​​czwarte zwycięstwo w Top 16 i umocnił się na pozycji lidera w grupie E.

FCB, 83
Unicaja, 79

FC Barcelona (25+19+22+17): Huertas (10), Papanikolau (12), Navarro (12), Lorbek (6) i Tomić (9) -pierwsza piątka-Dorsey (6), Sada (5), Abrines (7), Oleson (3), Nachbar (13).

Unicaja (24+18+26+11): Calloway (3), Dragić (4), Kuzminskas (9), Caner-Medley (12) i Hettsheimer (8) -pierwsza piątka-; Sabonis (2), Vidal (8), Urtasun (2), Suárez (15), Granger (8), Stimac (8).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze