Porażka z Valencią kończy serię 25 zwycięstw Barçy na Camp Nou. Poniżej przedstawiamy inne ciekawostki powiązane z wczorajszym meczem.
- Takim samym wynikiem (2:3) zakończyło się spotkanie Valencii z Barçą na Mestalla w trzeciej kolejce ligowej. Wtedy górą była drużyna Taty Martino.
- Po raz pierwszy w tym sezonie Barça straciła trzy bramki. Do tej pory bramkarz katalońskiej drużyny był pokonywany co najwyżej dwa razy. Taka sytuacja miała miejsce w spotkaniach z Valencią, Sevillą i Getafe.
- Nietoperze popisały się wysoką skutecznością. Zdobyły trzy gole, oddając cztery celne strzały na bramkę Valdésa. Natomiast Barça pięciokrotnie uderzała w światło bramki, a zdobyła o jednego gola mniej.
- Jeszcze większe różnice są w łącznej liczbie strzałów. Barça oddała ich 20, a Valencia jedynie 8.
- Duże rozbieżności są też w celnych podaniach. FC Barcelona zanotowała ich 632, natomiast jej rywal 311.
- Czerwona kartka Jordiego Alby była pierwszą dla Barçy w tym sezonie. Wcześniej tego typu upomnienie otrzymał Víctor Valdés w poprzednich rozgrywkach ligowych, w spotkaniu z Realem na Santiago Bernabéu. Wtedy kataloński został ukarany już po końcowym gwizdku.
- Alexis Sánchez po raz czwarty w ostatnich trzech meczach wpisał się na listę strzelców. Na tę chwilę ma już 15 bramek, tyle samo ile w swoim najlepszym sezonie w Barcelonie (2011/2012).
- 16 z 41 goli zdobytych przez Chilijczyka w barwach Barçy dawało prowadzenie jego drużynie.
- Ostatnim spotkaniem, w którym Leo Messi zdobył jednego gola, było starcie z AC Milanem na Camp Nou w listopadzie ubiegłego roku. Od tego czasu zdobył jednak trzy dublety.
- Jak informowaliśmy wczoraj, Javier Mascherano i Jordi Alba nie zagrają w najbliższym spotkaniu ligowym z Sevillą z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Komentarze (17)