Messi: Dziś jest zły dzień

Jan Kidawa

2 lutego 2014, 16:31

Sport

55 komentarzy

Leo Messi po wczorajszej porażce z Valencią przyznał, że dzisiaj „jest zły dzień." Piłkarz Blaugrany, który jest ambasadorem marki Gillette, wziął udział w wydarzeniu zorganizowanym przez firmę i przy okazji odpowiedział na kilka pytań.

Messi wraz z byłym piłkarzem Pelé oraz tenisistą Rogerem Federerem byli bohaterami krótkich filmów promocyjnych. Na pytanie, jak się czuje, Argentyńczyk przyznał, że pomimo niekorzystnego rezultatu wywalczonego wczoraj przeciwko ekipie Pizziego, „jestem zadowolony, gdyż rozegrałem wiele meczów z rzędu. Psychicznie też czuję się dobrze. To był dla mnie bardzo trudny okres, ale to już jest do zapomnienia".

Zapytany o różnice pomiędzy trenerami Tito Vilanovą a Gerardo Martino crack podkreślił, że „każdy szkoleniowiec ma swój styl. Tito był bardziej podobny do Pepa, pracowali razem przez wiele lat. Tata jest z innej bajki, różnice są widoczne".

Odnośnie nadchodzących mistrzostw świata Leo powiedział: „Triumf na mundialu to marzenie całego kraju. Bardzo dojrzeliśmy jako reprezentacja i, choć kilka szczegółów wciąż jest do poprawy, myślę, że pokażemy się z dobrej strony. Gra w finale byłaby dla nas spełnieniem marzeń".

Na koniec Leo Messi przyznał, że syn zmienił jego życie. „To najpiękniejsza rzecz, jaka mi się przytrafiła. Zmienił mój sposób myślenia, gdyż teraz na pierwszym miejscu jest on, a dopiero potem cała reszta. Każdego dnia uczy się nowych rzeczy, stawia już pierwsze kroki. Każdy dzień to nowe odkrycie. To szczęście dla całej rodziny".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze