Keita: Miałem ofertę z Madrytu, ale wolałem Barçę

Gołąbka

13 lutego 2014, 21:50

Sport

42 komentarze

W wywiadzie udzielonym dziennikowi Levante były pomocnik Barcelony określił cztery lata spędzone w stolicy Katalonii jako „fantastyczne”.

Seydou Keita udzielił wywiadu dziennikowi Levante, w którym przyznał, że etap w Barcelonie miał kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji o dołączeniu do Valencii. Pomocnik z Mali, który zrezygnował z pozostania na kolejny rok w Chinach, odrzucił ofertę Liverpoolu, aby wrócić do La Liga.

„Poszedłem do Chin z Barçy, gdzie graliśmy na najwyższym poziomie i wygraliśmy wszystko. To była zbyt duża zmiana i potrzebowałem wrócić do Europy, aby czuć się dobrze. Przybyłem do Valencii, aby grać na najwyższym poziomie. Poszedłem do Chin zbyt szybko. Miałem 32 lata i pospieszyłem się. Kiedy tam dotarłem, pomyślałem: Niech to szlag! Pomyliłem się. I dlatego wróciłem. Być może gdybym opuścił klub mniejszy niż Barca, zmiana byłaby inna, ale w moim przypadku odrzuciłem kolejny rok kontraktu, w którym mógłbym zarobić dużo pieniędzy ze względu na potrzebę bycia znów szczęśliwym”.

Cztery lata spędzone w Barcelonie Keita określił jako „cudowne”. Zawodnik przyznał, że kiedy odchodził z Sevilli na Camp Nou, na stole miał także ofertę Realu Madryt. „Pewnego dnia, będąc w Almeríi, zadzwoniłem do mojego agenta i powiedziałem: Idziemy do Barcelony. Zapytał mnie dlaczego. Odpowiedziałem: Nie wiem, ale idziemy tam. I się nie pomyliłem”.

Pomocnik bardzo dobrze wspomina Pepa Guardiolę. „Pep to fantastyczna osoba. Jeśli czegoś potrzebujesz, da ci wszystko. Pamiętam, że Abidal miał jakiś problem w rodzinie, a on do niego podszedł i mu powiedział: Idż, i kiedy wszystko będzie dobrze, wrócisz. Kiedy trener ci tak mówi, gdy wracasz, grasz i dajesz z siebie dwieście procent. Jeśli piłkarz jest szczęśliwy, lepiej gra. Był także niesamowity jako trener. Sprawia, że wszyscy piłkarze mają ten sam poziom i wszystkich obdarza zaufaniem. Jest bardzo dobry pod względem taktycznym”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (42)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze