Manchester City wygrał 18 z 20 meczów rozegranych w tym sezonie na własnym stadionie. Zespół Pellegriniego dysponuje potężną siłą ofensywną, o czym świadczy liczba bramek zdobytych na Etihad.
W tych 20 meczach piłkarze City strzelili aż 74 gole, co daje średnią 3,7 trafienia na jedno spotkanie. Tylko w jednym z domowych pojedynków Manchester nie trafił do siatki rywala. Z drugiej strony, tracił bramki w połowie z tych 20 meczów, co pokazuje, że defensywa The Citizens nie jest zaporą nie do przejścia.
39 goli na Etihad gracze City zdobyli po atakach pozycyjnych, 16 po kontratakach lub przejęciu piłki, a 14 po stałych fragmentach gry. Z tych ostatnich tylko 4 padły po rzutach rożnych, a ich autorami byli Negredo, Džeko, Kompany i Touré. Po strzałach bezpośrednio z rzutów wolnych czterokrotnie trafił za to Touré i raz Negredo oraz Kolarov. Barça musi być więc bardzo ostrożna, aby nie faulować rywali w okolicy własnego pola karnego.
W dzisiejszym spotkaniu nie zagra Agüero - najlepszy strzelec City, który na własnym stadionie zdobył 18 ze swoich 26 goli w tym sezonie. Wystąpi za to Negredo, który u siebie gra równie znakomicie - 18 z jego 23 bramek w bieżącej kampanii padło właśnie na Etihad. Z kolei Jesús Navas w meczach u siebie zanotował aż 11 asyst.
W 20 domowych spotkaniach Manchester City stracił 18 goli, co podpowiada, że defensywę Obywateli można rozmontować. Połowa z tych trafień padła po kontratakach, a 6 bramek to skutek ataków pozycyjnych rywali. W odróżnieniu od Barçy, City lepiej broni jednak przy stałych fragmentach. Zespół Pellegriniego stracił tylko 1 gola po rzucie rożnym, 1 po rzucie wolnym (Rooney) i 1 z rzutu karnego.
Komentarze (75)