Trener Realu Sociedad, Jagoba Arrasate, przewiduje, że dzisiejszy mecz będzie inny od rewanżu w półfinale Pucharu Króla.
Szkoleniowiec Basków sądzi, iż wieczorny mecz będzie „ciężki" i otwarty: „Przyjadą, żeby wygrać, ale my też chcemy zgarnąć trzy punkty", powiedział Arrasate, który jest świadomy, że jego zespół czeka „bardzo skomplikowane" zadanie ze względu na dobry moment, w jakim znajduje się Barcelona, i dlatego, iż Barça „ma wielu dobrych piłkarzy".
Arrasate zapowiada walkę o trzy punkty, które znacznie przybliżyłyby Real Sociedad do czwartego miejsca w tabeli Primera División dającego awans do kwalifikacji Ligi Mistrzów. „Remis nas nie interesuje", powiedział odważnie trener baskijskiej drużyny. „Chcemy przeżyć kolejną wielką noc", podkreślił szkoleniowiec i dodał, że zwycięstwo w Máladze dodało zespołowi „dużo pewności siebie".
Arrasate nie ma jednego klucza do pokonania Barcelony. Siłą Realu Sociedad w dzisiejszym pojedynku mają być „nienaganna gra i dobra defensywa, jednak drużyna nie ma zamiaru rezygnować z atakowania".
W dzisiejszym meczu nie zagrają leczący kontuzje Esteban Granero i Dani Estrada a także napastnik Imanol Agirretxe, który cierpi na zapalenie ścięgna.
Komentarze (61)