„Byliśmy dużo gorsi od Realu Sociedad, zarówno jeśli chodzi o grę, jak i o wynik", mówił po porażce z drużyną z Kraju Basków dyrektor sportowy Barcelony, Andoni Zubizarreta.
Mecz: „Trzeba pogratulować Realowi Sociedad, ponieważ byliśmy od nich dużo gorsi, zarówno jeśli chodzi o grę, jak i o wynik. Po stracie trzeciego gola byliśmy rozbici. Później mieliśmy okazje, aby strzelić drugą bramkę i powrócić do gry. Wszystko wiele nas kosztowało. Sprawiedliwa czy nie, porażka jest faktem. Real rozegrał ten mecz tak, jak chciał".
Zmiana w trzy dni: „Każdy mecz to inna historia. Niedawno zagraliśmy z nimi dwa spotkania i w obu zaczynaliśmy od prowadzenia. Wiele meczów rozstrzyga się w detalach, oni byli lepsi i wygrali".
Busquets i Song razem: „Graliśmy w ten sposób już wcześniej. To nie jest tegoroczna nowość".
Porażka: „Ten mecz musi nas wiele nauczyć. Powinniśmy wyciągnąć wnioski i to zrobimy".
Neymar: „Nie dochodziliśmy do sytuacji dzięki górnym piłkom z prawej czy lewej strony. Z Leo Messim na środku ataku trudno nam było uzyskać przewagę w powietrzu. A Real Sociedad uciekał się do kontrataku".
Neymar i jego sytuacja: „Nie sądzę, żeby wpływało na niego to, co się stało, jednak prawdą jest, że wraca po kontuzji i fizycznie mogą się pojawić pewne komplikacje. Kiedy strzelił gola z Rayo Vallecano, mówiono, iż jest przygotowany perfekcyjnie, a teraz, że uraz na niego wpływa. Wszyscy jesteśmy ludźmi, jednak porażka z Sociedad to nie wina Neymara".
Ciągłe ryzyko: „Idąc do przodu, narażaliśmy się na jeden z najlepszych kontrataków w Hiszpanii i Europie. Poza tym drugi gol padł po naszym błędzie. Bartra stracił piłkę, a Vela z tego skorzystał".
Brak Xaviego: „Tutaj nie ma piłkarzy podstawowych i zmienników. Trzeba grać wszystkimi zawodnikami".
Trzy punkty za Realem: „Za każdym razem pozostaje mniej czasu i to nie jest najlepsza wiadomość. Trzeba to rozegrać najlepiej, jak można, do samego końca sezonu".
Komentarze (29)