W dzisiejszym spotkaniu Borussii Mönchengladbach z Eintrachtem Brunszwik przyszły bramkarz Barçy, Marc-André ter Stegen, popełnił błąd przy przyjęciu piłki i w efekcie zdobył bramkę samobójczą.
Ter Stegen chciał skontrolować futbolówkę po podaniu od kolegi z drużyny, jednak zrobił to tak niefortunnie, że piłka potoczyła się prosto do siatki. W konsekwencji Borussia Mönchengladbach straciła prowadzenie, a na tablicy pojawił się wynik 1:1. Taki rezultat utrzymał się do końca meczu i zespoły podzieliły się punktami.
Bramka do złudzenia przypominała tę, którą ter Stegen sprokurował latem ubiegłego roku
Komentarze (228)