Polak wróci do gry w sobotnim meczu Ligi Endesa z Valladolid (godz. 19.00).
Półtora miesiąca po wystąpieniu problemów z szyją u zawodnika FC Barcelony Macieja Lampe, polski skrzydłowy będzie mógł zagrać w sobotę z okazji wizyty zespołu na parkiecie CB Valladolid, ostatniej drużyny w tabeli Ligi Endesa. „Jest o wiele lepiej, czuję się silniejszy każdego dnia. Naprawdę chcę pomóc i zacząć grać", oświadczył w piątek skrzydłowy Barçy.
Po dłuższej nieobecności spowodowanej skutkami ubocznymi brania leku na skórę zawodnik trenuje od około dziesięciu dni z kolegami z drużyny, a teraz będzie mógł ponownie zagrać. „Nawet myślałem o możliwości gry przeciwko Fenerbahçe, ale Xavi podjął decyzję, aby poczekać do tego meczu. Mam nadzieję, że od teraz będę z zespołem", powiedział Lampe.
Mecz z Valladolid zapowiadany jest jako formalność dla zespołu, który jest w swoim najlepszym momencie sezonu, a w czwartek rozbił Fenerbahçe. „Drużyna jest bardzo dobra. Przeciwko Fenerbahçe zagraliśmy jeden z naszych najlepszych meczów jako zespół", ocenił Lampe, który mimo wszystko uważa, że nie można podejść do spotkania z Valladolid ze zbyt dużą pewnością siebie. „Nie możemy się zrelaksować, przejść obok, to trudny teren. Takie mecze kosztują nas zazwyczaj nieco więcej niż te w Eurolidze", stwierdził.
Komentarze (2)