Jednym z motywów, dla którego Pep Guardiola zdecydował się nie przedłużać swojego kontraktu z Barceloną, była zachodząca jego zdaniem potrzeba rewolucji w składzie, by drużyna utrzymała znakomity poziom, prezentowany przez cztery lata, gdy zasiadał on na ławce trenerskiej Blaugrany.
Niemal półtora roku po odejściu Guardioli głosy o potrzebie zmian nie milkną, co więcej, mało kto ośmieli się obecnie stwierdzić, że szkoleniowiec z Santpedor nie miał racji. Od czasu, gdy 27 kwietnia 2012 Guardiola ogłosił, że po sezonie odchodzi z Barçy i przerywa na 12 miesięcy swoją karierę trenerską, do Barçy dołączyło jedynie trzech zawodników, zaś jedynie o dwóch można powiedzieć, że udowodnili swoją przydatność drużynie.
Latem 2012 kontrakt z Barçą podpisał Jordi Alba, były obrońca Valencii. Katalończyk stał się pewnym punktem zespołu na lewej obronie, zarówno za kadencji Tito Vilanovy, jak i Taty Martino. Ponadto Alba został podstawowym defensorem hiszpańskiej reprezentacji. 24-latkowi pozostały jeszcze trzy lata kontraktu z Barçą.
W tym samym czasie na Camp Nou zawitał pomocnik Arsenalu, Alex Song, sprowadzany jako zmiennik na pozycji stopera i defensywnego pomocnika... Szybko okazało się jednak, że Kameruńczyk nie jest stworzony do gry w bloku obronnym. Latem ubiegłego roku szeregi Barçy zasilił brazylijski crack, Neymar, zawodnik o ogromnych możliwościach i jeszcze większym potencjale. Jego dobra adaptacja w pierwszym składzie Blaugrany została jednak przyćmiona przez domniemane oszustwa fiskalne, które doprowadziły do dymisji dotychczasowego prezydenta klubu, Sandro Rosella.
Nie można również zapomnieć o niewyjaśnionym do dziś odejściu Thiago Alcântary do Bayernu i ciągnącej się od kilku lat operze mydlanej pt. „transfer środkowego obrońcy", w którym główną rolę odgrywa dyrektor sportowy klubu, Andoni Zubizarreta. Od niedawna wspomina sie również o potrzebie wzmocnienia środkowej strefy transferem silnego, solidnego pomocnika. Dlatego ważne jest, by Barcelona nie przespała kolejnego okresu transferowego. Miejmy zatem nadzieję, że już latem tego roku przynajmniej część planu rewolucji Guardioli zostanie wypełniona.
Komentarze (130)