Przed środowym treningiem na konferencji prasowej pojawił się Jordi Alba. Obrońca odpowiadał na pytania poświęcone w większości zbliżającemu się El Clásico.
Real Madryt: „Nie sądzę, że będziemy musieli zmienić coś w naszej grze. Pewne jest, że będzie to bardzo trudny mecz. W El Clásico nie ma faworytów. Różnica jest taka, że tym razem musimy wygrać, aby aspirować do wygrania ligi”.
Liczą się tylko trzy punkty?: „Zobaczymy, ale udajemy się tam z zamiarem wygrania. Wiemy, że to bardzo ważny mecz. Nie wiemy, co się stanie później. Chcemy wygrać i tyle”.
Ten mecz jest finałem?: „Jeśli przegramy, różnica punktowa będzie duża, ale nigdy nie wiadomo. Zobaczymy, co wydarzy się od teraz do końca sezonu”.
Którą wersję Barçy zobaczymy w Gran Derbi?: „Nie wiem, jaką wersję zobaczymy na Bernabéu, ale mam nadzieję, że będzie to ta dobra. Mieliśmy dwa czy trzy dołki i dlatego jesteśmy z tyłu. Barça zawsze chce grać dobrze, ale czasem nie ma ku temu okoliczności. Jedziemy z zamiarem zostawienia serca na boisku”.
Kto przejmie inicjatywę?: „Nie wiem. Real w tym sezonie także lubi mieć piłkę. To nie jest drużyna, która umie grać wyłącznie z kontrataku”.
Messi czy Cristiano Ronaldo?: „Obaj są światowymi crackami, ale stawiam na Leo i nie dlatego, że gra w mojej drużynie. Mówiłem już to, kiedy grałem w Valencii. Cristiano to bestia, piłkarz bardzo ważny dla Realu Madryt. My mamy Leo i innych zawodników. Wybieram drużynę, grupę, która jest w Barcelonie”.
Bale i Cristiano: „Są bardzo podobni, są bardzo silni, szybcy, są wielkimi zawodnikami, ale nie są jedynymi piłkarzami Realu. Trzeba będzie pilnować wszystkich”.
Bernabéu to idealna sceneria, by zobaczyć najlepszego Neymara?: Neymar już rozgrywa bardzo dobry sezon. Moim zdaniem bardzo dobrze się zaadaptował. Od trenera zależy, czy zagra, czy nie”.
Jaką taktykę zastosuje zespół: „Nasz system jest zawsze taki sam, zmieniają się tylko zawodnicy. Zawsze gramy ustawieniem 4-3-3. Gra nam się swobodnie w obu wariantach, zarówno z Iniestą, jak i Alexisem i Pedro ustawionymi szerzej”.
Neymar-Pedro-Alexis czy Iniesta? Z kim wolałby zagrać: „Ze skrzydłowymi zespół gra szerzej. Iniesta jest bardziej przyzwyczajony do gry w środku. Moja gra, bez wątpienia, zawsze jest taka sama. Nic się nie zmienia. Każdy mi odpowiada”.
Atmosfera w szatni: „Nie możemy się doczekać, by zagrać wielkie spotkanie. Wszystkie Klasyki są ważne, ale ten szczególnie. Znamy wagę zwycięstwa w tym przypadku”.
To mecz do odkucia się? „Każdy ma swoją opinię. Szanuję wszystkie. Po meczu zobaczymy, w jakiej sytuacji będziemy. Od teraz każde spotkanie jest dla nas finałem”.
Pobłażliwość sędziów w ostatnich spotkaniach: „Musimy zapomnieć o tym, co było wcześniej. My jesteśmy piłkarzami. Postaramy się zagrać jak najlepiej przeciwko Realowi. To wielki zespół i w tym roku grają na wielki poziomie. Żeby aspirować do tytułu mistrzowskiego trzeba wygrać na Bernabéu”.
Jaki zespół chcą ominąć w Lidze Mistrzów? „Wszystkie zespoły, które pozostały, są na bardzo wysokim poziomie. Trafiliśmy już na Manchester City, którego nikt nie chciał wylosować, i zagraliśmy fantastyczny dwumecz”.
Komentarze (68)