Zdaniem José Edmílsona Barcelona jest w stanie pokonać w niedzielę Real Madryt na Bernabéu. Były zawodnik katalońskiego klubu zdradził, iż nie posłałby Neymara na boisko od pierwszej minuty w El Clásico, jednak jest przekonany, że młody Brazylijczyk będzie triumfował z Barçą.
„Barça grała ostatnio dobrze i mimo niższego poziomu może wygrać na Bernabéu”, powiedział Edmílson w programie Esports COPE. „La Liga jest dość skomplikowana, ale trzeba wygrać. To jak finał. Mam nadzieję, że Barça wygra, a jeśli tego nie zrobi, definitywnie będzie zgubiona”.
Brazylijczyk przyznał, że jego rodak Neymar „nie przechodzi przez swój najlepszy okres w Barcelonie”, jednak Gerardo Martino ma zawodników, którzy pozwolą to zrekompensować. „W tym roku trzeba uczynić priorytet z innych rzeczy. Jest Leo Messi i Barça ma o wiele więcej opcji. Ja, jeśli byłbym trenerem, chroniłbym go. Nie mam wątpliwości co do tego, że będzie i jest wielkim crackiem, ale potrzebuje czasu i poprawy swojej wiary”.
Dla Edmílsona jasne jest to, że „nie umieściłbym Neymara w wyjściowe jedenastce” w Madrycie. „Dałbym mu minuty w drugiej połowie”. Brazylijczyk dodał: „Powiedziałbym culés, żeby byli spokojni, że ten piłkarz ma możliwości triumfowania w Barcelonie”.
José ubolewał także nad zakończeniem kariery trenerskiej przez Franka Rijkaarda, z którym miał okazję pracować w Barcelonie. „To zła wiadomość, ponieważ spędziłem z nim w Barcelonie cztery sezony i przeżyłem bardzo dobre chwile. To osoba, która dużo mi pomogła. To będzie wielka strata dla futbolu ze względu na jego sposób myślenia i bycia. Był bardzo ważną osobą w mojej sportowej karierze”.
Brazylijczyk podkreślił, że Rijkaard „jest bardzo skromną osobą, która dała wszystko swoim piłkarzom, osobą bardzo spokojną i bezpośrednią”.
„Nie jest łatwo trenować Barcelonę. Wytrzymać pięć lat, trenując, objąć drużynę, która nie wygrała wielu tytułów i zdobyć historyczną Ligę Mistrzów… Uważam, że napisał w Barcelonie bardzo ważną historię”.
Komentarze (65)